W przetargu na wykonanie termomodernizacji budynków zespołu szkół Starostwo Powiatowe w Piasecznie postawiło wymóg wcześniejszego wykonania co najmniej dwóch podobnych prac o wartości minimum 550 tys. zł. W wykazie przedstawionym przez jedną z firm zastrzeżenia wzbudziła pozycja dotycząca wykonania termomodernizacji innego budynku przedszkola. Otóż wartość tych prac wynosiła 694 tys. zł, ale wiązały się one z czynnościami dodatkowymi, takimi jak uzupełnienie posadzek, remont schodów i tarasów. Dlatego też zamawiający najpierw poprosił o uzupełnienie wykazu, a gdy nie otrzymał nowych dokumentów, wykluczył przedsiębiorcę z przetargu.

Po wniesieniu odwołania do KIO starostwo postanowiło uwzględnić zarzuty i cofnąć decyzję o wykluczeniu firmy. Sprzeciw wobec tego wniósł jednak inny wykonawca startujący w tym przetargu. W konsekwencji sprawa trafiła na wokandę.

Konkurencyjny przedsiębiorca przekonywał, że w definicji termomodernizacji mieszczą się tylko prace, które wpływają na zmniejszenie zużycia energii i strat cieplnych. Nie można zaś do nich zaliczyć prac ogólnobudowlanych, takich jak chociażby remont posadzek. Gdy zaś od kwoty za całą inwestycję odejmie się zapłatę za roboty niezwiązane z termomodernizacją, to okaże się, że koszt był mniejszy niż wymagane 550 tys. zł.

KIO nie zgodziła się z tym wywodem.

– W skład każdego zadania inwestycyjnego, każdej roboty budowlanej wchodzi wiele czynności pozornie niezwiązanych z głównym przedmiotem, takich jak np. sprzątanie, zorganizowanie objazdów, zagospodarowanie zieleni czy – jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie – uzupełnienia posadzek. Jednak te czynności wchodzą w zakres ogólnej roboty budowlanej zgodnie z nazwą, którą nadał zleceniodawca „Termomodernizacja miejskiego przedszkola” – uzasadnił wyrok przewodniczący składu orzekającego Marek Koleśnikow.

Wyrok zobowiązał starostwo do unieważnienia czynności wykluczenia przedsiębiorcy i ponowienia oceny ofert.

Wyrok Krajowej Izby Odwoławczej, sygn. akt KIO 1042/12.