Solidarna odpowiedzialność

– Już wcześniej dostrzegaliśmy potrzebę uregulowania tej kwestii. Ostatnie głośne problemy z płatnościami spowodowały przyspieszenie naszych prac – tłumaczy potrzebę nowelizacji Jacek Sadowy, prezes Urzędu Zamówień Publicznych.

Nowe przepisy mają wprowadzić solidarną odpowiedzialność zamawiającego i wykonawcy za zobowiązania wobec podwykonawcy.

Obowiązuje ona już dzisiaj, ale tylko przy robotach budowlanych. Tymczasem wielu podwykonawców to dostawcy lub usługodawcy (np. firmy transportujące materiały budowlane czy ochraniające budowy).

Wypłacanie im pieniędzy, których nie dostali od wykonawcy, będzie możliwe dopiero po wejściu w życie nowych przepisów, pod warunkiem że zamawiający wcześniej zaakceptuje umowy, jakie zawierają z generalnym wykonawcą prac.

Płatności na rzecz podwykonawców będą odliczane z wynagrodzenia należnego wykonawcy generalnemu. Jeśli zaś będzie to niemożliwe, zamawiający skorzysta z zabezpieczenia należytego wykonania umowy.

Projekt przewiduje wprost, że służyć ma ono nie tylko usuwaniu ewentualnych niedoróbek, ale także regulowaniu należności.

Wymagania wobec umów

Zmian jest dużo więcej i dotyczą nie tylko realizacji inwestycji, ale także samych przetargów. Już pisząc specyfikację, zamawiający będzie mógł wprowadzić wymagania dotyczące umów o podwykonawstwo (np. związane z terminowym regulowaniem należności).

Będzie też mógł wymagać podania nazw podwykonawców, a także zastrzec kluczowe elementy zamówienia, których nie będzie wolno im powierzać i które wykonawca zrealizuje całkowicie samodzielnie.

Z kolei w umowie z wykonawcą generalnym zamawiający będzie mógł zastrzec, że wypłata części czy całości wynagrodzenia zostanie przekazana dopiero po otrzymaniu dowodów potwierdzających uregulowanie należności przysługujących podwykonawcom.

Etap legislacyjny
Projekt ustawy skierowany do konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych.