Na udogodnienia będą mogli liczyć korzystający ze wsparcia na proekologiczne zadania. Chodzi o pieniądze z rachunku klimatycznego, czyli pochodzące ze sprzedaży jednostek przyznanych ze sprzedanych emisji w ramach protokołu z Kioto.

Uproszczone mają zostać zasady monitorowania osiąganych efektów związanych z redukcją gazów cieplarnianych. Także prostsze mają być raporty dotyczące wydatkowania środków.

Podmiotem odpowiedzialnym za monitoring, co jasno precyzuje nowela, ma być krajowy operator systemu zielonych inwestycji, czyli obecnie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Krajowy system zielonych inwestycji gwarantuje przeznaczanie środków związanych z ograniczaniem czy zaniechaniem emisji na ściśle określone cele związane z ochroną środowiska.

Szczegółowy zakres monitoringu krajowy operator będzie uzgadniał z ministrem środowiska. Maksymalny okres, w którym przewiduje się monitorowane projektów, to zgodnie z nowelizacją pięć lat po ich zakończeniu. Bardziej elastyczny ma też być nabór wniosków na wykorzystanie pieniędzy z rachunku klimatycznego. Możliwe byłoby nie tylko organizowanie konkursów, lecz także nabór ciągły.

Zmiany mają pozwolić na przyspieszenie wydatkowania środków zgromadzonych na rachunku klimatycznym.

Dzięki nowelizacji NFOŚiGW mógłby także przeznaczać inne środki niż pochodzące z rachunku klimatycznego na uzupełnienie wkładu własnego beneficjenta, tak by mógł zrealizować ważny program lub projekt.

Długą listę przedsięwzięć, na które mogą być przeznaczane pieniądze, określa rozporządzenie Rady Ministrów z 20 października 2009 r. w sprawie rodzajów programów i projektów przeznaczonych do realizacji w ramach Krajowego systemu zielonych inwestycji (Dz.U. z 2009 r. nr 187, poz. 1445).

Chodzi m.in. o budowę systemów ciepłowniczych, modernizację procesów produkcyjnych, zmianę rodzaju paliwa na niskoemisyjne czy wykorzystanie odnawialnych źródeł energii.

Etap legislacyjny
Projekt