Autopromocja

Kasprzycka: Wściekłość czy duma

Barbara Kasprzycka, kierownik działu prawo
Barbara Kasprzycka, kierownik działu prawoDGP / Archiwum
8 czerwca 2012

Nie wiem, czy większym obciachem będzie przegrana w meczu otwarcia – na własnym stadionie, po takim nadmuchaniu dumy i oczekiwań – czy jednak porażka organizacyjna, zatkanie ulic miast gospodarzy, paraliż i wściekłość.

Każdy bowiem w Polsce wie, że konstytucja poza wieloma niepotrzebnymi przepisami zawiera jeden niezbędny: ten o prawie do pokojowych zgromadzeń. Pozostajemy więc – jako przeciętni obywatele, którzy nie mają czasu gromadnie chodzić po ulicach – we władzy każdej grupy, która postanowi głośno wyrazić swoje niezadowolenie. Tak może być i dziś, i w każdy inny dzień meczowy.

Zamiast być gospodarzami i jak wszyscy w Polsce częstować zagranicznych gości żurkiem i pokazywać im uroki naszych miast, możemy utknąć w nieoczekiwanym korku.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png