Sprawy rozpoznawane przez różne składy sędziowskie nie nadają się do połączenia, nie można więc ich rozpoznawać w jednym postępowaniu – uchwalił wczoraj Sąd Najwyższy.
Wnioskodawca wniósł o ustalenie miejsca pobytu swojej małoletniej córki. Wskazywał, że matka wyjechała z dzieckiem do Wielkiej Brytanii, gdzie związała się z innym mężczyzną, a teraz wszyscy zamierzają opuścić Europę i przeprowadzić się na Bliski Wschód.
W odpowiedzi na wniosek matka zgłosiła własne żądanie ograniczenia władzy rodzicielskiej ojca. W takiej sytuacji sąd połączył obie sprawy w celu łącznego ich prowadzenia.
Pozostało 79% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.