Autopromocja

Sądy i prokuratury nadużywają listów gończych

Sądy i prokuratury nadużywają listów gończych
ShutterStock
21 maja 2012

Czy można być poszukiwanym przez całą policję w kraju za kradzież 23 czekolad, 4 kaw i paczki rodzynek? Okazuje się, że tak! Podobnie jak za niewywiązanie się z internetowej transakcji.

Jeden z nierzetelnych allegrowiczów jest ścigany przez żagańską prokuraturę listem gończym za nieprzesłanie tuszu do rzęs, nożyków do golenia oraz fluidu o łącznej wartości 78,49 złotych. Jak twierdzą prawnicy, ten i inne przykłady potwierdzają regułę – zbyt wiele listów wydaje się w sprawach małej wagi.

Za używaną oponę

– Już pobieżna lektura listów gończych publikowanych na policyjnych stronach internetowych wskazuje, że wiele z nich wydawanych jest w dość błahych sprawach.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png