Postulat kryminalizacji mowy nienawiści podnoszą środowiska związane z szeroko pojętą ochroną praw człowieka. Tymczasem być może nie trzeba wcale zmian kodeksowych - mówi Michał Królikowski, wiceminister sprawiedliwości.
W Sejmie zainicjowano już prace nad odpowiednią zmianą kodeksu karnego przewidującą wprowadzenie odpowiedzialności karnej za nawoływanie do nienawiści lub surowszej odpowiedzialności za czyny popełniane między innymi ze względu na orientację seksualną, płeć lub niepełnosprawność pokrzywdzonego. Zgłaszane postulaty dotyczą poszerzenia przesłanek odpowiedzialności za nawoływanie do nienawiści i publiczne znieważanie ze względu na okoliczności dyskryminujące.
Motywy godne potępienia
Zastanawiając się, co stanowi rzeczywisty problem wywołujący tę dyskusję, należy oddzielić politykę i chęć promocji określonych postaw od prawdziwej krzywdy wyrządzanej przestępstwem.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.