Większość osób, które na mocy dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, zwanego powszechnie Dekretem Bieruta, utraciły grunty w stolicy, nie jest w stanie przedostać się przez gąszcz przepisów nacjonalizacyjno-wywłaszczeniowych bez pomocy prawników.

Już 16 lat temu Trybunał Konstytucyjny w uchwale (zob. TK z 18 czerwca 1996 r., W 19/95) wskazywał, że znaczna część poszkodowanych Dekretem znalazła się w sytuacji niestabilności lub niepewności co do ich praw i nigdy nie otrzymała sprawiedliwego zadośćuczynienia za utratę majątku.

Dekret ten obowiązuje do dzisiaj i reguluje komunalizację gruntów warszawskich z 1945 roku. Jednak stan prawny wielu z nich wciąż nie jest jasny, chociażby ze względu na toczące się postępowania sądowe, administracyjne lub sądowo-administracyjne. 

Inaczej niż zazwyczaj, budynki i inne konstrukcje znajdujące się na gruntach, które przeszły na mocy Dekretu na własność Warszawy, pozostawały własnością dotychczasowych właścicieli.

Przedwojenni właściciele lub ich następcy dochodzą, nie bez przeszkód, swych praw, co komplikuje procesy inwestycyjne i obrót nieruchomościami.

– W przeszłości tak stosowano bowiem przepisy dekretu, by możliwie długo nie tylko nie uwzględniać roszczeń właścicieli, lecz także nie wypłacać żadnych odszkodowań z tytułu utraty prawa własności – tłumaczy Artur Klepacki, radca prawny z kancelarii radców prawnych Lexas.

Wywłaszczenie

Na mocy Dekretu Bieruta wszelkie grunty na obszarze miasta stołecznego Warszawy przeszły na własność gminy m.st. Warszawy (a w dalszej kolejności na własność Skarbu Państwa). Dotyczyło to wszystkich działek, niezależnie od sposobu użytkowania, lokalizacji czy przeznaczenia. Dotychczasowi właściciele mieli prawo wystąpienia w terminie sześciu miesięcy od dnia przejęcia gruntu z wnioskiem o przyznanie im prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy na tym gruncie. Gmina miała obowiązek uwzględnić taki wniosek, jeżeli dawało się to pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania.

Komu przysługuje odszkodowanie
Odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości mogą dochodzić poprzedni właściciele:
● gospodarstwa rolnego, którzy zostali pozbawieni faktycznego władania wspomnianym gospodarstwem po dniu 5 kwietnia 1958 r.;
● domu jednorodzinnego, jeżeli przeszedł on na własność państwa po dniu 5 kwietnia 1958 r.;
● działki, która przed dniem wejścia w życie Dekretu Bieruta mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, jeżeli poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po dniu 5 kwietnia 1958 r. W ramach przyznanego odszkodowania poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni mogą otrzymać w użytkowanie wieczyste działkę pod budowę domu jednorodzinnego.

Przyznanie odszkodowania również uzależnione było od złożenia wniosku w terminie. Jeżeli nie został on uwzględniony, dotychczasowy właściciel miał prawo starać się o dzierżawę wieczystą, prawo zabudowy innego gruntu albo o odszkodowanie.

– Od czasu uchwalenia Dekretu przepisy dotyczące wywłaszczenia gruntów warszawskich wielokrotnie się zmieniały, przy czym przesłanki odmowy przyznania własności czasowej stawały się coraz bardziej uznaniowe i zależne od woli urzędników – wyjaśnia dalej radca prawny Artur Klepacki.