Bez zgody użytkownika telefonu nie można do niego wysyłać SMS-ów zawierających informacje handlowe. Te jednak wciąż przychodzą.
Skrót artykułu
Czytelnicy skarżą się, że spam SMS-owy przychodzi nawet na telefony przedpłacone. Tymczasem kupując kartę (tzw. starter) w kiosku czy dostając ją dołączoną do gazety, nie podpisują umowy. A więc siłą rzeczy nie mogli zgodzić się na spam.
– Zgoda taka nie może być dorozumiana. Bez niej na telefon nie powinien być wysłany żaden SMS z przekazem handlowym – mówi Łukasz Wroński z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Pozostało 93% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.