Aby równomiernie rozłożyć pracę w sądach, wystarczy stworzyć listę sędziów rezerwowych różnych specjalności - Waldemar Żurek, członek Krajowej Rady Sądownictwa, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie.
Krajowa Rada Sądownictwa złożyła do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie prawa o ustroju sądów powszechnych. W jednym z jego punktów zaskarża przepis, który pozwala ministrowi sprawiedliwości tworzyć i znosić sądy w drodze rozporządzenia. Dlaczego?
Przepis ten pozwala de facto aktem podstawowym obchodzić konstytucję. Artykuł 180 ustawy zasadniczej jednoznacznie określa, iż przeniesienie sędziego do innej siedziby lub na inne stanowisko wbrew jego woli może nastąpić jedynie na mocy orzeczenia sądu i tylko w przypadkach określonych w ustawie. Tymczasem zaskarżony przepis pozwala ministrowi m.in. znosić sądy i tworzyć w ich miejsce wydziały zamiejscowe. Takie wydziały, oddalone od sądu macierzystego, mogą stać się narzędziem do przerzucania sędziów niepokornych. A przecież obywatel musi mieć gwarancję, że sędzia rozpoznający jego sprawę nie boi się nacisków, ani tych ze strony ministra, ani własnego prezesa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.