Firmy transportowe biją na alarm. Od 4 grudnia wchodzą w życie nowe regulacje prawne, nałożone przez Brukselę. Uderzą one zwłaszcza w małe przedsiębiorstwa (zatrudniające dziewięć i mniej osób), które stanowią aż 97 proc. rynku, a pracuje w nich w sumie 100 tys. osób.
Zgodnie z nowym prawem każde przedsiębiorstwo powinno dysponować bazą eksploatacyjną – wyodrębnionym placem z zapleczem technicznym. Firmy będą miały rok na wprowadzenie tej i wielu innych zmian nałożonych rozporządzeniem 1071/2009.
Unia Europejska nie określa jednak, czym ma być baza eksploatacyjna – to zadanie zostawiła państwom członkowskim. Ale projekt ustawy Ministerstwa Transportu określający wymogi takiej bazy wejdzie w życie najwcześniej w lutym przyszłego roku.