Po zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w Łomży jedna z jej mieszkanek sprzedała 6-arową działkę budowlaną. W starym planie grunt był przeznaczony pod działalność rolniczą.

Szacunek rzeczoznawcy

Z tego powodu prezydent miasta wszczął w stosunku do kobiety procedurę mającą na celu ustalenie jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości (tzw. opłaty planistycznej). Szacujący różnicę w cenie rzeczoznawca wziął pod uwagę również to, że działka mogła teoretycznie wcześniej uzyskać decyzję o warunkach zabudowy. Jego zdaniem istniała więc potencjalna możliwość zabudowy nieruchomości w sposób przewidziany teraz planem. Wycenę zakwestionowało samorządowe kolegium odwoławcze. Przy następnych wyliczeniach rzeczoznawca pominął więc tę okoliczność i kobieta została zobowiązana do zapłaty wyższej opłaty planistycznej.

Warunki zabudowy

Sprawa ostatecznie trafiła do sądu administracyjnego. Mieszkanka Łomży zarzuciła urzędnikom głównie to, że nie mają podstaw do pobierania opłaty planistycznej. Według niej wcześniej istniała potencjalna możliwość ustalenia dla jej nieruchomości warunków zabudowy dla inwestycji identycznych z przewidzianymi w obecnym planie zagospodarowania. Sąd nie podzielił jednak argumentów skarżącej. W jego ocenie na etapie ustalania opłaty planistycznej organ nie ma obowiązku badania, czy wyceniana nieruchomość spełniała przesłanki do uzyskania pozytywnej decyzji o warunkach jej zabudowy w sposób zgodny z wynikającym z uchwalonego planu. Potencjalna możliwość uzyskania warunków zabudowy nie oznacza zmiany przeznaczenia nieruchomości.

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie pozostawia wójtowi, burmistrzowi czy prezydentowi miasta swobody co do ustalenia opłaty planistycznej, o ile dojdzie do zbycia nieruchomości i nie upłynął okres 5 lat od wejścia w życie planu.

Plan miejscowy

Jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, taki organ pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie. Jest ona określona w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Opłata ta jest dochodem własnym gminy. Wysokość opłaty nie może być wyższa niż 30 proc. wzrostu wartości nieruchomości (sygn. akt I SA/Bk 343/11).

5 lat ma wójt na ustalenie opłaty za wzrost wartości działki w związku z uchwaleniem nowego planu zagospodarowania przestrzennego