Zawody prawnicze: Doradcy prawni tylko z OC

autor: Łukasz Sobiech17.06.2011, 03:00; Aktualizacja: 17.06.2011, 13:44

Określenie zakresu usług, wprowadzenie obowiązku ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej oraz zachowania tajemnicy zawodowej przez magistrów prawa to najważniejsze poprawki wprowadzone wczoraj do ustawy o państwowych egzaminach prawniczych przez nadzwyczajną podkomisję działającą w ramach sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (82)

  • equi(2011-06-17 04:41) Zgłoś naruszenie 00

    Czemu prawo wykroczeń wyłączono?
    W sprawach o 500 zł będą wynajmować adwokatów za 3000 ?

    I dlaczego radcy prawni mają te uprawnienia? Nie zdawali egzaminów, nie przechodzili specjalistycznych szkoleń, a tzw. "patroni" nie mieli żadnego doświadczenia w tych dziedzinach prawa. Więc czemu oni mogą?

    Odpowiedz
  • Mariusz(2011-06-17 05:37) Zgłoś naruszenie 00

    Korporacje adwokackie bronią swoich .Nie ma sensu pisać skargi na adwokata! To inny organ powinien rozpoznawać skargi na adwokatów.

    Odpowiedz
  • Komentator(2011-06-17 07:11) Zgłoś naruszenie 00

    To krok w dobrym kierunku - lepiej żeby nie było przerostu formy nad treścią.

    Odpowiedz
  • Montsegur(2011-06-17 07:19) Zgłoś naruszenie 00

    Ja bym jeszcze wprowadził obowiązek zamieszczania na pismach wnoszonych przez same strony który to "doradca" owo dzieło im napisał. Żeby wszystko było jasne. I był dowód dla ewentualnego postępowania o odszkodowanie.

    Odpowiedz
  • Mówimy NIE !!!!(2011-06-17 07:43) Zgłoś naruszenie 00

    Precz z doradcami !!!
    Wprowadzenie ich spowoduje, że prawnicy będą zmuszeni do ganiania za klientem. Obniży się prestiż zawodu, spadną dochody, trzeba będzie stale obniżać ceny.

    Odpowiedz
  • kerii(2011-06-17 08:17) Zgłoś naruszenie 00

    Kochamy adwokatów widzę że oni kochają nas jeszcze mocniej jak się troszczą o obywateli i ich potrzeby. Tylko oni potrafią zagwarantować skuteczną obronę obywatela. Tylko oni potrafią wysłać na rozprawę aplikanta z półrocznym stażem i ten aplikant nic nie popsuje bo spływa na niego moc adwokata. To prawie super bohaterowie (Batman, Supermen) posiadają takie moce tajemne których nikt nie może posiadać.

    Boję się tylko tego że przez tych doradców pogniewają się na obywateli i przestaną ich bronić:(

    Odpowiedz
  • CZAS NAGLI SZYBKO(2011-06-17 08:20) Zgłoś naruszenie 00

    POSPIESZYĆ SIĘ W PRACACH NAD TĄ USTAWĄ TAK ABY ZOSTAŁA UCHWALONA JESZCZE W TEJ KADENCJI SEJMU NIECH SDP TEGO PILNUJE !!!

    Odpowiedz
  • arti(2011-06-17 08:25) Zgłoś naruszenie 00

    Do Syxtus
    Oświeć nas, czemu rozdział II KW tak cie niepokoi? Skoro większość ludzi sama się broni i cie to nie martwi, to chyba obecność prawnika by im nie zaszkodziła.

    Odpowiedz
  • Giovanna(2011-06-17 08:26) Zgłoś naruszenie 00

    Tylko w Polsce jest dziwny podział na adwokatów i radców prawnych a jak jeszcze dojdą jacyś doradcy to ludzie zaczną się gubić. Bez sensu ten pomysł.Doradcy będą jak doradcy finansowi -będą wmawiać ludziom że robią w zasadzie to samo co adwokaci i radcy ale za mniejszą kasę, tego że coś spartolą bo nie mają przygotowania to nie powiedzą.A w ogóle co to za zawód "doradca"

    Odpowiedz
  • Michał(2011-06-17 08:30) Zgłoś naruszenie 00

    Bardzo dobrze, że wprowadzono OC do projektu. Tego mi w nim brakowało żeby wytrącić panom adwokatom i radcom prawnym argument z ręki o nieodpowiedzialności doradcy.

    Teraz nagle okaże się, że można napisać dobry pozew za małe pieniądze. Można będzie reprezentować klienta zawierając umowę, że wynagrodzeniem będzie określony procent z uzyskanej kwoty. Tego się boją korporacyjni twardogłowi. Wszystko się kręci wokół kasy.

    Odpowiedz
  • bezstronny(2011-06-17 08:39) Zgłoś naruszenie 00

    przy obecnym uproszczonym w sposób znaczący dostępie do zawodów prawniczych tworzenie nowego zawodu jest niczym nie uzasadnione, a jedynie spowoduje obniżenie jakości usług prawnych

    Odpowiedz
  • Pomysłowy Dobromir(2011-06-17 08:53) Zgłoś naruszenie 00

    Jakość usług to temat zastępczy, bo jest ona niska, koszt to też temat zastępczy drugiej strony, bo poczekajmy dwa trzy lata i koszty będą takie same. Są adwokaci co piszą pozwy za 100,00 zł a są tacy co za 1.000 - rynek weryfikuje jednych i drugich.
    Sytuacja wolnorynkowa spowoduje, że i tak Ci chcą pracować w zawodzie będą pracować, a Ci co nawet mają uprawnienia zawodu nie wykonują bo nikt ich nie chce, albo nie potrafią się znaleźć na rynku - tj. ok 25% adwokatów i radców prawnych.
    Moim zdaniem pomysł ze stopniami dostępu do zawodu jest dobrym rozwiązaniem, do tego należy połączyć adwokatów i radców w jeden zawód, uaktualnić kodeks etyczny i będzie nieco lepiej.

    Odpowiedz
  • daxx(2011-06-17 08:58) Zgłoś naruszenie 00

    Do bezstronny
    Napisz o tym pracę. Dostaniesz Nobla z ekonomii, bo będzie to przełomowa teoria o tym jak konkurencja obniża jakość.

    Odpowiedz
  • Azon(2011-06-17 09:21) Zgłoś naruszenie 00

    No to witamy w sądach kryminalistów i agentów bezpieki. Z pewnością odwdzięczą się Platformie w wyborach.

    Odpowiedz
  • Przyszły mecenas(2011-06-17 09:22) Zgłoś naruszenie 00

    Witam. Jestem absolwentem prawa z tego roku, zamierzałem podchodzić do egzaminów wstępnych na aplikację ale po tym co się obecnie wyprawia nie wiem czy się opłaca. Zmiany które właśnie planuje sejm doprowadzą do tego że z prawa, jako tako, utrzyma się może z 5 % prawników. Za porade będzie można otrzymać maks 50 zł bo np. pani hania powie że jak nie to idzie obok. W lublinie już biura prawnicze powstaja nawet w biedronce - to parodia tego systemu. Państwo powinno zapewnić system kształcenia podobny na kształt aplikacji odbierając monopol na kształcenie korporacjom a nie całkowicie go niszczyć. Do doradców co nam to da jak bedzie nas wszystkich z korporantami ponad 100tyś, zarobki będą marne to nie o to chodzi. Mi zależało na uczciwym systemie a nie na chorej konkurencji. Ale ten kraj zmierza w dziwnym kierunku na każdej płaszczyżnie. Pzdr

    Ps. nie mam koligacji ale popieram mecenasów szczegolnie tych młodych i aplikantów którzy kształcili się uczciwie dla nich to nóż wbijany w plecy.

    Odpowiedz
  • _JaC(2011-06-17 09:28) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego WYKROCZENIA mają być wyłączone?
    Przecież żaden "szanujący się" adwokat nie chce w ogóle brać sprawy za wykroczenie, powiedzmy stłuczkę parkingową, przed Sądem Grodzkim, o śmieszne pieniądze??

    Odpowiedz
  • tadzio(2011-06-17 09:40) Zgłoś naruszenie 00

    do Giovanna
    Czy obecnie, spartolenie sprawy nie dotyczy "geniuszy prawa" tj radców i adwokatów? Skąd takie przekonanie, że doradca prawny jest/bedzie żle przygotowany?

    Odpowiedz
  • kerii(2011-06-17 09:41) Zgłoś naruszenie 00

    Zaprawdę powiadam wam mecenasi się na nas pogniewają i wyjadą do Anglii.
    Co zrobimy bez tych mężów zaufania publicznego? Ludzie opamiętajcie się !!!

    Odpowiedz
  • Loc(2011-06-17 09:51) Zgłoś naruszenie 00

    Do przyszły mecenas.

    Powiedz mi gdzie mecenasi mają zapisaną gwarancję monpolu?

    Usługa prawna to taka sama usługa jak inne: wypełnieni PIT-a, pomoc w wyborze kredytu, inwestycja w jakieś fundusze. Zwyczajnie sprzedajesz swoją wiedzę. A Twoja wiedza jest warta tyle ile inni są gotowi za nią zapłacić.
    Jak się wam przelewa widać po tym co piszesz. 50 zł. to według ciebie mało pieniędzy za poradę??? 50 zł to więcej niż dniówka pracy niektórych ludzi. Jeżeli Twoje 15 minut jest według Ciebie warte więcej, to będziesz mógł zweryfikować swoje wyobrażenie. W świecie realnym tak to wygląda.

    Na wolnym rynku o cenie decyduje równowaga między popytem i podażą i ona motywuje do wyszukiwania coraz to lepszych ofert.

    Odpowiedz
  • PatrykS(2011-06-17 10:01) Zgłoś naruszenie 00

    A ja znam jednego prawnika spoza korporacji z którym nie jeden adwokat strony przeciwnej miał spore problemy aby wygrać sprawę. Koszty poprowadzenia sprawy były o 2/3 mniejsze i wygranie sprawy. Poszedłem do adwokata wiec on mi mówi, że za kwotę roszczenia dla niego mam zapłacic określona kwotę zgodnie z rozporządzeniem ministra o kosztach,a jak wygram sąd mi zwróci jak przegram to to co jemu zapłaciłem jest jego zapłatą. Cały czas gadanie o kosztach a nie o mojej sprawie.Pytam więc jakie działania podejmie i jaki ma pomysł na sprawę. Odpowiedział, że postara się zrobić tak żeby było dobrze, ale i tak sąd zrobi co bedzie chcial !!! dobre co ? Kazał zapłacic z góry i przyniesc dokumenty odbite 3 razy - kopie ( myslalem ze sami to robią ) Lecz dalej uparcie pytam co bedzie w sparwie robił, powiedział ze po złożeniu pozwu coś się jeszcze doprecyzuje. Czyli handel o kase dla niego nie zaś rzeczowa rozmowa o sprawie.
    U prawnika spoza korporacji było zupełnie inaczej. Gośc wytłumaczył jak to jest w świetle prawa, jakie zagrożenia jakie korzyści w przypadku wygranej, co z nieruchomościa po sparwie, jakie zasady postępowania i co może byc w sądzie, no wszystko - top. Do tego piekne rzeczowe pismo procesowe, kilka artykułów i orzeczeń dla mnie do zapoznania się z tematem. Czułem sie jak po świetnym wykładzie, już wiedziałem co chce i jak sie zachować. Jedyne co mi do szczęścia brakowało to mieć go przy sobie na sali sądowej. WIĘc O CZYM WY TUTAJ MÓWIECIE !!! korporacja tylko wypacza zawód prawnika. Kasa, kasa, kasa a człowiek i jego sprawy nie ważne.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane