Zawody prawnicze: Doradcy prawni tylko z OC

autor: Łukasz Sobiech17.06.2011, 03:00; Aktualizacja: 17.06.2011, 13:44

Określenie zakresu usług, wprowadzenie obowiązku ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej oraz zachowania tajemnicy zawodowej przez magistrów prawa to najważniejsze poprawki wprowadzone wczoraj do ustawy o państwowych egzaminach prawniczych przez nadzwyczajną podkomisję działającą w ramach sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (82)

  • g y5yt 5(2011-09-27 17:16) Zgłoś naruszenie 00

    Sam jestem studentem prawa. Nie pochodzę z rodziny o prawniczych korzeniach i jestem przeciwny ustawie o doradcach prawnych. Pomoc prawna to poważna sprawa, to nie to samo co usługi fryzjerskie. Tu nie może być wolnego rynku na maksa. Chciałem żeby zawody prawnicze były otwarte i takie dzisiaj są. Ludzie będą omijać adwokatów i radców prawnych dlatego że doradcy będą tańsi. Ale kto tanio kupuję ten podwójnie traci. Błędy będą po doradcach musieli naprawiać radcy albo adwokaci i klienci będą po prostu więcej wydawać.
    To chore ! Może później technik budowlaniec będzie mógł zostać inż. budownictwa, a pielęgniarka lekarzem. To pusta propaganda i populizm w najprostszej postaci.
    Jeśli prawnikowi nie uda się zostać radcą lub adwokatem to może iść do urzędów państwowych albo pracować w dziale prawnym jakiejś firmy. Więc czemu dewaluować adw. i r. pr.

    Odpowiedz
  • Doradca(2011-07-01 18:39) Zgłoś naruszenie 00

    Do Pawson:

    Jeśli staniesz oko w oko z doradcą prawnym, który się specjalizuje np. w odszkodowaniach, ubezpieczeniach a Ty tylko wiesz, że takie coś istniej, to się zwyczajnie obsrasz, bo sobie nie poradzisz, a on tak bo całe życie tylko tym się zajmował.

    Nie bójcie się doradców, skoro macie merytoryczną przewagę to rynek Was wyniesie na szczyt.

    Co do nauczania, zdobywania wiedzy to zapomniałeś dodać "dobrego urodzenia" bo to ważna rzecz :):):)

    Do zobaczenia na sali sądowej

    Odpowiedz
  • Pawson(2011-06-28 14:47) Zgłoś naruszenie 00

    czytając te wszystkie wynurzenia mogę tylko powiedziec: trzeba było się uczyć, startować na aplikacje, zdobywać wiedzę i okazać wytrwałość. Mitem jest "zamknięcie" korporacji adwokatów, kompletną bzdurą twierdzenie, że bez krewnych po fachu nie można nawet dostać się na aplikację, a co dopiero ją ukończyć i utrzymać się na rynku, zarabiając godziwe pieniądze. Wiem to wszystko z doświadczenia własnego oraz znajomych, którzy przeszli tę samą drogę, co ja. Ta ustawa, scheda po panu P. Gosiewskim, może być określona tylko w jeden sposób: żal.pl ...

    nie mogę się doczekać, kiedy stanę oko w oko z zabójczo skutecznym, wszechstronnie wykształconym i doświadczonym życiowo "doradcą prawnym" na sali sądowej :D

    Odpowiedz
  • Paweł 1(2011-06-20 08:38) Zgłoś naruszenie 00

    Do Xz Zgadzam się z pogladem iż jest to długa i ciężka droga. Na swoją renomę, zaufanie klienta naprawdę należy sobie zapracować. Ja nie jestem prawnikiem korporacyjnym a w swojej dziedzinie pracuję dwadzieścia lat. Zdażyły mi się dwie sytuacje kiedy mój klient normalnie w świecie poszedł do doświadczonego adwokata z tym samym problemem i usłyszał dosłownie taką samą interpretację. Był to dla mnie plus i satysfakcja. Dodać należy że tak jak i do innych zawodów trzeba mieć przysłowiowego nosa. Nie mniej jednak rynek usług prawniczych należy otworzyć. Szybko przekonają się te osoby które liczą na szybki sukces iż wcale to nie jest takie łatwe i proste. Poza tym ażeby być " na topie" to moim zdaniem należy dziennie poświęcić na samokształcenie ok. 2-3 godzin. Prawo zmienia się dynamicznie i nie można zostać w tyle. Niech prawnicy korporacyjni się nie obawiają konkurencji bo przecież w świetle tych zmian i tak mają proceduralną przewagę. Liczę że posłowie wykonają ten krok do wolnorynkowych usług prawniczych.

    Odpowiedz
  • Xz(2011-06-19 19:28) Zgłoś naruszenie 00

    "Powinni zmienić system kształcenia - 3 letnie studia i 2 -3 lata aplikacji." - taa... Jeżeli komuś się wydaje, że nauczy się materialnej części najważniejszych gałęzi prawa w 3 lata, a procedury - na aplikacji, to jest w poważnym błędzie. Każdy, kto miał trochę styczności z prawem wie, że tutaj niewiele rzeczy dzieje się "szybko" i rzadko kiedy jest "łatwo".

    Jestem przeciwnikiem monopolu korporacyjnego, tj. popieram otwarcie zawodów prawniczych, ale te rzesze naiwnych, które liczą na szybką, błyskotliwą karierę bardzo szybko zostaną sprowadzone na ziemię. Perspektywy awansu w zawodzie prawnika może i są dobre (gdy się wszystko już pozaliczało), ale jest to proces długotrwały. Z każdą poważną sprawą idzie się do doświadczonego (i drogiego) prawnika, a nie do nowicjusza i otwarcie rynku tego nie zmieni, a może nawet wręcz przeciwnie - ten efekt spotęguje, ponieważ każdy będzie chciał się podwójnie upewnić, że jego interesami zajmuje się prawdziwy profesjonalista. Spragniony sukcesu "młody wilk" po studiach może co najwyżej trafić na skomplikowane sprawy ludzi biednych, na których nie dość, że nie zarobi, to jeszcze połamie sobie zęby.

    Pomijając garstkę niezwykle utalentowanych, którzy wiedzę prawniczą nabywają z łatwością, ten zawód łączy się przede wszystkim z ciężką pracą, mnóstwem nauki i umiejętnością organizowania sobie czasu. To inwestycja, która zwraca się po latach. Wiadomo, że każdy chce iść na skróty, tyle że to się udaje mało komu.

    Odpowiedz
  • Brawo (74) !!!(2011-06-18 10:11) Zgłoś naruszenie 00

    Przedsiebiorcy powinni miec pelne prawo ustanowic swoim pelnomocnikiem "doradce prawnego" w kazdej sprawie cywilnej i sadowo-administracyjnej (bez wzgledu na wartosc i wlasciwosc sadu) !!!

    Nie ma zadnych przeslanek, aby przedsiebiorcow obejowac "monopolem korporacyjnym". Przedsiebiorcy juz z definicji potrafia gospodarowac wlasnymi pieniedzmi, a wiec beda potrafili sami wynajac sobie odpowiedniego pelnomocnika do swojej sprawy !!!
    Piszmy maile do poslow - moze uda sie jeszcze wprowadzic taka (bardro istotna) zmiane !!!

    Odpowiedz
  • ewa(2011-06-18 06:46) Zgłoś naruszenie 00

    Co na to prawo UE? Kiedy szeroki dostę do zawodów prawniczych?

    Odpowiedz
  • TvKB(2011-06-18 00:25) Zgłoś naruszenie 00

    Do 77: ulpens z IP: 94.42.60.* (2011-06-17 21:32)

    Byc może Ty jesteś spokojny, że nic się nie zmieni, ale Twoi korporacyjni koledzy dostają szału ze strachu, że mogą stracic monopol i dlatego mobilizują i instrumentalizują od nich zależnych aplikantów, swoich i obcych członków prawniczych korporacji i kogo tam jeszcze im się da, aby tylko postęp zatrzymac w miejscu, bo sami za nim nie mogą nadążyc.

    No bo jak sami tym standardom nie dorównują, które od swoich przyszłych konkurentów wymagają, to swoją zawodową przyszłośc czarno widzą, tak, tak , wolny rynek ante portas – zgroza przed Panem Gajosem z SDP, jak wówczas w Rzymie przed Hannibalem z Karthago.

    Odpowiedz
  • @ 78: cobar(2011-06-18 00:06) Zgłoś naruszenie 00

    Ja odnoszę się do obowiązującego w Polsce prawa i standardów państwa demokratycznego czy choćby aspirującego do demokracji i praworządności. To o czym ty piszesz to patologia i bezprawie. To jest rzeczywistość stalinowska. Być może ma to jakiś związek z dotychczasową hermetycznością środowisk prawniczych w naszym kraju. Potrzeba nam świeżej krwi, nowego myślenia.

    Odpowiedz
  • cobar(2011-06-17 21:57) Zgłoś naruszenie 00

    Do 67. Żyjesz w utopii :). Prokurator to dąży żeby w rubryce wpisać w odpowiedniej rubryce literkę s - skazany. Wiele lat siędzę w sprawach karnyc i jakoś nigdy nie słyszałem żeby prokurator złożył apelację na korzyść oskarżonego.

    Do maksymilian 75. Takich doradców jak ty szanuję. Uważam, że prawnicy z praktyką powinni mieć możliwość występowania przed sądami.
    Co do studiów prawniczych w Polsce to uważam, że to ŻENADA i wyciąganie kasy od podatników w przypadku studentów dziennych i kasy od studentów w przypadku zaoczniaków i wieczorowych. Ciągłe wkuwanie na pamięć a potem taki student nie potrafi napisać pozwu o zapłatę z faktury. Powinni zmienić system kształcenia - 3 letnie studia i 2 -3 lata aplikacji. pozdrawiam

    Odpowiedz
  • ulpens(2011-06-17 21:32) Zgłoś naruszenie 00

    No to moi drodzy, Pan Gajos właśnie załatwia sobie Waszymi głosami powstanie NOWEJ KORPORACJI. Wystarczy poczytać zawartość strony SDP, a teraz jeszcze te zmiany. Oj naiwni! Jakie wynegocjujecie warunki ubezpieczenia OC bez korporacji? Musicie działać razem, czyli zgodnie z wolą Pana Gajosa. Niczego rewolucyjnego się nie tworzy. Możecie opluwać istniejące korporacje, ale te proponowane zmiany nie idą w stronę wyczekiwanej przez Was otwartości, tylko próbuje się zbudować kolejny samorząd. Tym razem bez żadnych wymogów. Skończy się na tym, że Pan Gajos otworzy dużego Krislexa, bo jego będzie stać na dobrą umowę z ubezpieczycielem. Jednym słowem nie wolny rynek, a zasada: kto pierwszy ten lepszy. Jestem spokojny, nic się nie zmieni :)

    Odpowiedz
  • maksymilian(2011-06-17 20:11) Zgłoś naruszenie 00

    Do X
    Ale całe mnóstwo z nas ma wieloletnią praktykę jako prawnicy, tyle że niekorporacyjni. Ja 12 lat zajmuje się jedną gałęzią prawa i chcę mieć możliwość świadczenia usług z tej dziedziny. Moje doświadczenie z tą gałęzią prawa jest bez porównania większe niż właściwie 99 procent prawników korporacyjnych. Moje doświadczenie to około 12 000 godzin poświęconych jednej dziedzinie prawa. A jakie ma doświadczenie dowolny absolwent aplikacji, któremu pozwala się reprezentować klientów w każdej dziedzinie jaką chce.

    Odpowiedz
  • ????????(2011-06-17 19:15) Zgłoś naruszenie 00

    A miało WIĘCEJ uprawnień dla doradców a nie mniej !!!

    Już odpadły "wykroczenia"...

    A gdzie pomysł aby Doradcy Prawni mogli reprezentować przedsiębiorców przed WSA i w sprawach cywilnych bez względy na wartość przedmiotu sporu !!!

    Kto, jak kto - ale przedsiębiorcy nie potrzebują "korporacyjnego monopolu" - bo sami najlepiej potrafią wydać swoje pieniądze na odpowiedzią usługę prawniczą !!!

    Odpowiedz
  • świdryga(2011-06-17 17:21) Zgłoś naruszenie 00

    A II po prostu już nie ma żadnych argumentów, i wymyśla coraz bardziej absurdalne. Boi się konkurencji jak ognia, bo zdaje sobie w duszy sprawę, jak cienki z niego prawnik jest. I boi się, że byle żółtodziób po studiach go zniszczy na wokandzie.

    Odpowiedz
  • ada(2011-06-17 17:11) Zgłoś naruszenie 00

    do AII, może tak, może nie do końca, rzecz w tym żeby zlikwidować monopol na usługi prawnicze, niech uniwersytety przygotowują do pracy, a nie wbijają w głowę masę róznych informacji, niekoniecznie potrzebnych. Po studiach prawniczych albo od razu ma sie status taki jak radca czy adwokat jakby tego nie nazwali, albo każdy po studiach - czyli mgr prawa zapisuje się na egzamin w celu uzyskania statusu radcy, a nie ciągle poprzedzone to jest kolejnymi egzaminami i kosztami na te egzaminy, po coś uzyskało się ten tytuł mgr prawa, no nie? i w dodatku te korporacje, które tak sie boją o swój status, że aż głowa boli, czrgo się boją konkurencji?

    Odpowiedz
  • A II(2011-06-17 16:46) Zgłoś naruszenie 00

    Powyższa dyskusja wprost pokazuje, iż magistrowie prawa domagający się wprowdzenia doradców prawnych nie mają pojęcia, o czym piszą.

    Nie dość że projekt ustawy "daje" im prawo do tego, co i tak już mogą robić, to jeszcze zakłada kaganiec i nakłada koszty. Genialni jesteście... I jak przygotowani do wykonywania zawodu, skoro nie jesteście w stanie zorietnować się w regulacjach, które was dotyczą. A chcecie doradzać komuś

    Odpowiedz
  • ada(2011-06-17 16:22) Zgłoś naruszenie 00

    jatka jest straszliwa, ale zdecydowanie po prawie ludzie powinni mieć takie same uprawnienia jak radcy i adwokaci

    Odpowiedz
  • @ 63: pq(2011-06-17 16:09) Zgłoś naruszenie 00

    Nieprawda, że zadaniem prokuratora jest oskarżać, niezależnie od przekonania co do winy. To jest absurd. W polskim postępowaniu karnym prokurator jest rzecznikiem praworządności. Celem postępowania karnego jest, aby sprawca przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności. Obowiązkiem prokuratora jest czuwanie nad prawidłowym przebiegiem procesu karnego. Prokurator nie może oskarżyć osoby, której nie jest w stanie udowodnić winy. Prokurator ma obowiązek niezwłocznie wycofać akt oskarżenia, jeżeli podstawy oskarżenia okażą się niedostateczne.

    W przypadku oskarżenia osoby niewinnej czy też skazania osoby, co do niewinności której przekonany jest prokurator, nie sposób mówić o sprawiedliwym procesie zwieńczonym sprawiedliwym wyrokiem. Jeżeli profesjonaliści mają takie pojęcie o prawie...

    Odpowiedz
  • świdryga.(2011-06-17 16:06) Zgłoś naruszenie 00

    X - tak, babcia jest sobie sama winna, że nie zapytała prawnika jakie ma doświadczenie zanim go zatrudniła.

    nie baw się w komuszka, i daj ludziom wybierac samodzielnie.

    Dodam jeszcze, że obecnie w sprawach gdzie obrona nie jest obligatoryjna, obrony nie ma prawie nikt. Nadal lepiej będzie dla takiej osoby wynająć sobie żółtodzioba, niż nie wynająć nikogo.

    Odpowiedz
  • @ 50(2011-06-17 15:55) Zgłoś naruszenie 00

    Reakcja dość nieproporcjonalna, żeby nie powiedzieć bezzasadna. Co do przepisów pozakodeksowych, kodeks karny również nie jest jedyną ustawą materialną, jeśli chodzi o przestępstwa.

    Cóż to za pokrętna, żeby nie powiedzieć bezzasadna, argumentacja, że swoboda wyboru pełnomocnika naruszałaby prawo obwinionego czy oskarżonego do obrony. Nie naruszałaby. Obwiniony w postępowaniu w sprawach o wykroczenia w ogóle nie musi mieć obrońcy, a co za tym idzie, może być skazany bez udziału obrońcy w postępowaniu. I nikt nie podnosi kwestii, że naruszone zostało prawo do obrony. Z pewnością byłoby naruszone w mniejszym stopniu, gdyby obwiniony mógł korzystać z pomocy jakiejkolwiek osoby mającej przygotowanie prawnicze.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane