W uroczystej gali wręczenia nagród wzięli udział między innymi Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości, Marek Belka, prezes Narodowego Banku Polskiego, oraz Ryszard Pieńkowski, właściciel Grupy Infor PL, w tym spółki wydającej „Dziennik Gazetę Prawną”.

– Od początku naszej działalności zajmowaliśmy się popularyzowaniem prawa. Z czasem narodził się pomysł nagradzania wyróżniających się prawników, a później powstała idea promowania dobrego prawa – mówił na gali Ryszard Pieńkowski, pomysłodawca nagradzania najlepszych prawników i najlepszego prawa.

Krzysztof Kwiatkowski podkreślił, że o znaczeniu nagrody przyznawanej przez „DGP” świadczą osoby obecne na gali.

– Rzadko w jednym miejscu można się spotkać z tak wieloma wybitnymi osobistościami. To, co rozpoczął prezes Pieńkowski, wytrzymało próbę czasu i nadal jest nobilitacją dla otrzymujących nagrodę Bona lex i Złote Paragrafy – mówił minister sprawiedliwości.

Marek Belka, prezes Narodowego Banku Polskiego, w swoim przemówieniu zwrócił uwagę na potrzebę utrzymania tempa rozwoju gospodarczego w naszym kraju.

Grzegorz Schetyna, marszałek Sejmu, w liście gratulacyjnym podkreślił, że nagrody Bona lex oraz Złote Paragrafy już na stałe wpisały się do kalendarza ważnych dorocznych wydarzeń. Marszałek przyznał, że z uznaniem patrzy na realizowany przez „DGP” projekt, dzięki któremu zostają dostrzeżone i uhonorowane najlepsze rozwiązania legislacyjne oraz osoby zasłużone dla utrwalania konstytucyjnej zasady państwa prawnego. Grzegorz Schetyna przypomniał, że u podstaw stabilnego państwa leży przede wszystkim tworzenie czytelnych reguł i przejrzystych przepisów. Podkreślił, że niezwykle ważne jest, by polskie prawo było dobre, stabilne i pewne.

Krzysztofa Kwiatkowskiego nie zdziwiła decyzja kapituły, która postanowiła nie przyznawać w tym roku nagrody Bona lex.

– Nagroda ta nie zawsze musi być przyznana, ale zawsze musi trafić w dobre ręce – przekonywał minister.

Stanisław Dąbrowski, pierwszy prezes Sądu Najwyższego i członek kapituły nagrody, podkreślił, że w 2010 roku Sejm uchwalił aż 232 ustawy. Jego zdaniem odbiło się to negatywnie na jakości stanowionego prawa.

– Niektórzy porównują to zjawisko do inflacji. Z ustawami jest jak z pieniędzmi – im jest ich więcej, tym mniejsza jest ich wartość – uzasadniał decyzję kapituły Stanisław Dąbrowski.

Choć nie udało się znaleźć ustawy, która zasługiwałaby na wyróżnienie Bona lex, członkowie kapituły nie mieli problemów z przyznaniem Złotych Paragrafów. Nagroda ta ma na celu wyróżnienie najwybitniejszych przedstawicieli zawodów prawniczych – sędziów, adwokatów, prokuratorów i radców prawnych. Dodatkowo w tym roku Złotym Paragrafem po raz pierwszy wyróżniono także osobę zajmującą się sprawami z pogranicza prawa i gospodarki.

Andrzej Michałowski, laureat Złotego Paragrafu dla najlepszego adwokata, mówił, że traktuje tę nagrodę jako wyraz uznania dla jakości całego środowiska adwokackiego.

Tomasz Jandziak, odbierając wyróżnienie „DGP”, zwracał uwagę, że najważniejszym zadaniem prokuratora jest ochrona praworządności.

– Nie chodzi tylko o bezpieczeństwo państwa, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo jego obywateli – mówił laureat Złotego Paragrafu dla najlepszego prokuratora.