Autopromocja

Sędzia musi sprostować błąd w aktach

1 kwietnia 2011

Poprawienie przez sędziego oczywistego błędu pisarskiego w aktach sprawy bez należytego sprostowania nie zasługuje na surową karę dyscyplinarną.

Sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli Karolina S. stanęła przed sądem dyscyplinarnym za naruszenie godności urzędu. Zarzucono jej, że podmieniła w aktach sprawy karty z wyrokiem, który zawierał oczywisty błąd pisarski, polegający na niewłaściwym wpisaniu nazwy miesiąca. Zgodnie z procedurą w takiej sytuacji powinna podjąć postanowienie o sporządzeniu sprostowania, a następnie doręczyć je stronom.

Znikoma szkodliwość

Po ujawnieniu sprawy prezes sądu skierował sprawę do prokuratora, zawiadomił rzecznika dyscyplinarnego i jednocześnie przeniósł sędzię z wydziału karnego do mniej prestiżowego wydziału grodzkiego. Dochodzenie umorzono z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu. Z kolei sąd dyscyplinarny w wyroku z 24 listopada 2010 r. uznał, że sędzia jest winna przewinienia. Odstąpił jednak od wymierzenia kary. Uznał, że sprawa stanowi czyn mniejszej wagi (art. 109 par. 4 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych). Warto przypomnieć, że w katalogu kar dyscyplinarnych najlżejszą karą jest upomnienie, a najsurowszą złożenie sędziego z urzędu.

Autopromocja
381298mega.png
vAT KOMENTARZ.png
380777mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png