Odpowiedzialność majątkową za decyzje wydane z rażącym naruszeniem prawa będą ponosiły nie tylko instytucje państwowe, lecz także wydający je urzędnicy. Funkcjonariusz publiczny, który swoim zachowaniem wyrządzi szkodę, będzie musiał zwrócić wypłacone przez państwo odszkodowanie
Co roku Skarb Państwa i samorząd terytorialny wypłacają obywatelom miliony złotych z tytułu odszkodowań za niekompetencję, opieszałość i bezprawne decyzje funkcjonariuszy publicznych. Za niespełna cztery miesiące wypłacane rekompensaty nie będą obciążały wyłącznie kieszeni podatników. W części przypadków za wyrządzone szkody zapłacą sami urzędnicy. Umożliwia to czekająca na publikację ustawa o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa.
Krępujące procedury
Obowiązujące regulacje dają jedynie możliwość, a nie obowiązek domagania się zwrotu kwoty odszkodowania od urzędnika na podstawie kodeksu cywilnego. Zgodnie z jego przepisami poszkodowany może domagać się pokrycia strat jedynie od jednostki Skarbu Państwa czy samorządu terytorialnego, a więc sądu, szpitala czy urzędu, w którym została wydana bezprawna decyzja czy wyrok. Nie ma natomiast możliwości wystąpienia z takim roszczeniem bezpośrednio do urzędnika.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.