Oddala się rozstrzygnięcie przetargu o wartości 400 mln zł na nowe dowody osobiste. Dwie startujące w nim firmy zaskarżyły decyzje resortu spraw wewnętrznych i administracji o zakończeniu pierwszego etapu konkursu.
Minister Jerzy Miller zdecydował, że wykonawcę dowodu wyłoni w trybie dialogu konkurencyjnego, czyli uproszczonej formie przetargu. Przed kilkoma dniami resort zdecydował, że po pierwszym etapie spośród sześciu aplikujących firm odpadły dwie: Gildia oraz konsorcjum DGT złożone m.in z węgierskich firm.
– 28 stycznia wpłynęły do nas odwołania dwóch firm – Gildii oraz Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych – potwierdza rzecznik Krajowej Izby Odwoławczej Agnieszka Trojanowska.