PIOTR KLUZ - W przyszłym roku będzie już można generować odpis księgi wieczystej na ekranie monitora, a jego wydruk będzie miał moc dokumentu urzędowego.
Panie ministrze, dlaczego nie sprawdza się w praktyce proces informatyzacji działalności publicznej?
Ministerstwo Sprawiedliwości podejmuje wiele działań, które są niezwykle ważną częścią procesu informatyzacji działalności publicznej jako całości. Co oczywiste, nasze inicjatywy nakierowane są na informatyzację szeroko pojętego wymiaru sprawiedliwości. Korzyści z nich wynikające nie są jednak odczuwane jedynie przez sędziów, ale przede wszystkim przez tych, którzy sądy odwiedzają – zwykłych obywateli. Jak pokazują nasze doświadczenia, działania które podjęliśmy, okazały się nie tylko potrzebne, ale i bardzo skuteczne. Wspomnę chociażby e-sąd, który funkcjonuje od roku. Popularność tego elektronicznego sądu przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Wdrażając to rozwiązanie, spodziewaliśmy się że w ciągu roku wpłynie do niego ok. 100 tys. pozwów. Tymczasem do tej pory złożono ich tam ponad 650 tys. Większość z nich jest już rozpatrzona.