Reformować wymiar sprawiedliwości powinni eksperci nie urzędnicy

autor: Małgorzata Kryszkiewicz09.12.2010, 03:00; Aktualizacja: 09.12.2010, 11:13

Sędziowie apelują o powołanie zespołu, który zająłby się reformą ustrojową wymiaru sprawiedliwości. W jego skład powinni zostać powołani wybitni przedstawiciele nauki i praktyki.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (32)

  • do karolka... słów kilka(2010-12-11 18:00) Zgłoś naruszenie 00

    Do 27 Karolek policjantem to można być po odzieżówce w bytomiu. Dlatego trzeba takiego typa kontorolwać. Sporo policjanów nie potrafi pisać poprawnie po polsku, o znajmomości interpunkcji nie wspomnę. Sędziów kontrolować? i kto ma to robić? jakis skundlony półgłówek, który na telefon uwali nieposłusznego i nieprawomyślnego sędziego? Tego chcesz? żeby twój kolega od kielicha z tobą ustawiał sędziów pod scianą i mówił im jakie mają byc wyroki? !!! Trzeba być kompletną szują, żeby tak myśleć.

    Odpowiedz
  • dqwd(2010-12-09 12:00) Zgłoś naruszenie 00

    Pisałem juz wcześniej, że MS udowodniło przez 20 lat reform swoją niekompetencję w reformowaniu wymairu sprawiedliwości. Mimo to społeczeństwo nadal uważa, że oni wiedzą lepiej niż te lenie i nieroby sędziowie. Niestety pseudoreformatorów rozliczy tylko sumienie. A i jeszcze, rządzący z zadziwiającą beztroską przeszli do porządku dziennego nad orzeczeniem, że praca sędziów w MS jest niezgodna z Konstytucją.

    Odpowiedz
  • Goon(2010-12-13 15:19) Zgłoś naruszenie 00

    Irakay widac byl sponiewierany i odreagowuje na forum ;)heh

    Odpowiedz
  • Karol(2010-12-10 16:14) Zgłoś naruszenie 00

    Do 24: w jakim świecie żyjesz?, oderwany od rzeczywistości nie wiesz ile jest negatywnych ocen pracy sądów ? DSkad tak duza ilość odwolań i żenującej kompromitujacej przewlekłości spraw , bo czegos sąd nie uwzględnił, nie dopatrzył itd. Jeżeli nie licza się z ocenami spolecznymi niech chciaż trochę liczą się z ocenami służbowymi ich kwalifikacji, umiejętności i przydatności zawodowej. Lekarze, księza, policjanci itd mogą podlegać kontroli i ocenom , a dlaczego nie sędziowie? - "swięte krowy?"Zmieniłem zdanie o waszej profesji- po kontakcie z WSA w"R".

    Odpowiedz
  • Suworow(2010-12-10 11:21) Zgłoś naruszenie 00

    Ministerstwo Sprawiedliwości utraciło władzę nad prokuraturą musi więc umocnić ją nad sądownictwem, bo w przeciwnym wypadku zostanie im tylko służba więzienna a wtedy po co taki minister. Nowy usp to przejaw buty ministerialnej. Na dodatek Minister twierdzi, iż zdaje sobie sprawę, że rozwiazania projektu nie są dobre, ale to się poprawi w procesie legislacyjnym. Tylko po co wnosić projekt o którym się wie, że jest wadliwy?

    Odpowiedz
  • plosiak(2010-12-10 09:54) Zgłoś naruszenie 00

    Jako adwokatowi zależy mi na tym, bo sprawy moich klientów rozpoznawał możliwie najlepszy prawnik, z doświadczeniem w danej dziedzinie. W jaki sposób sędzia, który lata orzeka w gospodarczym będzie miał sensownie rozstrzygać spory o władzę rodzicielską czy zasiłek ? Przecież to marnotrawienie wiedzy sędziów.

    Odpowiedz
  • Goon(2010-12-10 08:48) Zgłoś naruszenie 00

    do 23...no i po co te pomówienia ??? poprawił ci sie humor? przyjrzyj sie swojej pracy? moze patrzac z zewnątrz ludzie oceniają jej jakość negatywnie?

    Odpowiedz
  • HenryAbor(2010-12-10 00:09) Zgłoś naruszenie 00

    Prawda o sędziach jest taka, że przed wieloma polskimi sędziami policja sądowa winna strzec polskie sądy! A co najmniej połowy z całego stanu nie przyjęłaby do pracy żadna szanująca się kancelaria adwokacka. Jednym słowem, kasta nienaruszalnych świętych krów i krówek!

    Odpowiedz
  • Goon(2010-12-09 23:20) Zgłoś naruszenie 00

    niech minister wprowadzi swoje pseudoreformy...bedzie gorzej ale na pewno śmieszniej...a lud odczuje to "polepszenie" na własnej skórze...sedziowie beda załatwiac mniej spraw i wolniej więc niech sie nikt nie dziwi...a i jeszcze jedno...jak czytam wypowiedzi asystentów to coraz mniej widze sens ich istnienia w sądach...a jak czytam wypowiedzi członków palestry to chętnie bym zaproponowął wobec nich tzw strajk włoski (czyli wymagac od nich jak najwiecej i dokładniej) ;)

    Odpowiedz
  • Wyczytane w prasie(2010-12-09 22:42) Zgłoś naruszenie 00

    W śledztwie, które CBA rozpoczęło w 2008 roku przewijają się nazwiska znanych adwokatów, radców prawnych, sędziego w stanie spoczynku z Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz dwóch sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego

    Odpowiedz
  • Montsegur(2010-12-09 19:24) Zgłoś naruszenie 00

    Oj, adwokat... jesteś pewien tego co piszesz? Naprawde w każdym sądzie są sędziowie przygotowani do orzekania w karnym, rodzinnym i cywilnym jednocześnie?

    Odpowiedz
  • Z prasy(2010-12-09 19:41) Zgłoś naruszenie 00

    W śledztwie, które CBA rozpoczęło w 2008 roku przewijają się nazwiska znanych adwokatów, radców prawnych, sędziego w stanie spoczynku z Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz dwóch sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego

    Odpowiedz
  • Adwokat pyta(2010-12-09 15:59) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego w każdym sądzie są sędziowie którzy są przygotowani do orzekania w każdym wydziale,Osiągają doskonałe wyniki ilościowe i jakościowe, a większość to tylko narzeka, plotkuje i rzadko bywa w pracy, a jak jest to nie daje radę nawet prostym sprawom rodzinnym czy zusowskim.
    Dlaczego awanse np na prezesa czy do II instancji zależą od wyników głosowania czyli popularności sędziego albo jego układów towarzysko -rodzinnych

    Odpowiedz
  • sceptyk(2010-12-09 15:54) Zgłoś naruszenie 00

    a kim sa ci tzw Facowcy czy sa fachowcy typu prof Rzeplinskiego, panów Ziobro i Kwiatkowskiego

    Odpowiedz
  • Klemens(2010-12-09 13:28) Zgłoś naruszenie 00

    Od lat apeluję aby wszelkie /konieczne ciągle/ reformy w naszym państwie opracowywali i wdrażali fachowcy.Może wreszcie jakieś zrozumienie tej potrzeby znajdzie zwolenników wśród parlamentarzystów i rządzących polityków.Wówczas przy zmianie ekip,sprawy nie ucierpią.Czyli,kolejni dygnitarze nie będą reform rozpoczynali od początku."Po swojemu".Zdrowotna to przykład sztandarowy,na bałaganiarstwo,oczywiście.

    Odpowiedz
  • .(2010-12-09 11:15) Zgłoś naruszenie 00

    Wymiar sprawiedliwości znajduje się w stanie ustawicznej reformy. Budują coraz więcej dróg, tylko iść nie ma dokąd.

    Odpowiedz
  • emma(2010-12-11 18:36) Zgłoś naruszenie 00

    Z ocenami okresowymi sąd pozazdrościł prokuraturze, gdzie na razie 30% kadry, zamiast prowadzic sprawy, buja sie na pracy reszty. Po wprowadzeniu ocen okresowych, do wykonywania tych arcyważnych dzialań, odciągnie się od zawodu następne 10%, aby przekładała papiery, zamiast ścigania i oskarżania. Czyta akta śledztwa taki oceniacz sędziego - i co, dojdzie do wniosku, że wyrok powinien byc inny niż ten już wydany... Pewnie, że są lepsi i gorsi sędziowie, ale winic trzeba brak doświadczenia. Kiedy wreszcie zawód sędziego będzie ukoronowaniem pracy dobrego adwokata, prokuratora, czy radcy.

    Odpowiedz
  • a(2010-12-09 11:09) Zgłoś naruszenie 00

    grunt żeby tych kilkuset "sędziów" delegowanych do MS miało co robić, bo to przecież świetne posady dzięki którym nie muszą się zniżać do sądzenia. Ostatnie, coraz bardziej nieudane reformy mają chyba głównie to na celu-zapewnić im zajęcie i udowodnić jak bardzo są tam niezbędni.

    Odpowiedz
  • Vesemir(2010-12-09 10:59) Zgłoś naruszenie 00

    zawsze ciekawiło mnie to, dlaczego istniejące w kraju dwa systemy sądownictwa: powszechne i administracyjne nieustannie się rozmijają w zakresie modelu, struktury i zasad funkcjonowania. Na początku, gdy powstały sądy administracyjne ich sędziowie sądzili wszystko - od Sasa do lasa. Potem jednak uznano, że specjalizacja to dobra rzecz i w dużych sądach sa po cztery wydziały orzecznicze, a w Warszawie bodajże 7. Można oczywiście uznać, że sędzia od podatków dochodowych świetnie poradzi sobie z VATem, a specjalista od pomocy społecznej sprawnie obsądzi pozwolenie na budowę, nie mniej jednak praktyka wskazuje na coś innego. Jak widać z doniesień prasowych Ministerstwo Sprawiedliwości poszło inną drogą, chcąc stworzyć prawnych "multiinstrumentalistów". I tak na jednej sesji będą mieli umowę deweloperską, pozbawienie praw rodzicielskich, jakiś weksel i ewentualnie podział majatku dorobkowego. Bardzo współczuję sędziom, którzy zostaną zmuszeni do takiej pracy.

    Odpowiedz
  • Ander Grand(2010-12-09 10:48) Zgłoś naruszenie 00

    Do assa:
    nie wiem, gdzie pracujesz, ale przeceniasz chyba rolę asystentów, która jest ważna, ale nie aż tak jak to Ci się wydaje. Niektóre pielęgniarki też uwazają, że lekarze są zbędni, bo ich wiedza jest wystarczająca aby leczyć. Podobnie jest z mądrością asystentów, która wystarcza zwykle do czasu, aż pojawi się jakiś wiekszy, poważniejszy problem prawny. I sędzia i asystent mają swoje do zrobienia. A co do reformy, to MS tyle już razy udowodnił swoją niezdolność reformatorską, że szkoda słów. Bedzie teraz ich kolejny niewypał, a złość społeczna spadnie znowu na sędziów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane