Reformować wymiar sprawiedliwości powinni eksperci nie urzędnicy

autor: Małgorzata Kryszkiewicz09.12.2010, 03:00; Aktualizacja: 09.12.2010, 11:13

Sędziowie apelują o powołanie zespołu, który zająłby się reformą ustrojową wymiaru sprawiedliwości. W jego skład powinni zostać powołani wybitni przedstawiciele nauki i praktyki.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (32)

  • an(2010-12-15 23:26) Zgłoś naruszenie 00

    Do Mellona z poz. 30.

    Tylko w Norwegii i na Malcie, a poza tym w Wielkiej Brytanii (Anglii, Walii, Szkocji) i Płn. Irlandii (w Zjednoczonym Królestwie) oraz w Irlandii, czyli w krajach systemu common law. Chyba jeszcze na Cyprze. Nie wiem jak jest w innych krajach skandynawskich poza Norwegią.

    W pozostałych krajach Europy (zwłaszcza w systemie kontynentalnym - w krajach romańskich i germańskich na pewno, także w krajach byłego bloku wschodniego) obowiązuje model zbliżony do naszego, polskiego - najpierw coś w rodzaju aplikacji (szkolenia wstępnego), potem ewentualnie pewna praktyka w sądzie, a potem nominacja na sędziego - bez konieczności wcześniejszego wykonywania zawodu adwokata (radcy prawnego).

    Koncepcja "korony zawodów prawniczych" jest raczej hasłem - powtarzanym przez wiele osób bez refleksji. Pewną figurą retoryczną.
    Obowiązuje w nielicznych krajach Europy jako model jedyny lub dominujący. W innych (czyli w większości) państw Europy droga dojścia do zawodu sędziego przez zawód adwokata (radcy prawnego itd.) jest tylko pewną opcją, możliwością, a nie obowiązującym standardem. Jak w Polsce.

    Model "korony zawodów prawniczych" nie jest w stanie w obecnych polskich warunkach - i jeszcze przez długie lata nie będzie w stanie - zastąpić "tradycyjnego" systemu dojścia do zawodu sędziego (czyli przez aplikację, egzamin sędziowski, a potem odpowiednik asesury/jakiegoś stażu w sądzie i wreszcie powołanie na urząd sędziego).

    Chyba żeby nastąpiły jakieś systemowe zmiany ...

    Odpowiedz
  • Goon(2010-12-13 15:19) Zgłoś naruszenie 00

    Irakay widac byl sponiewierany i odreagowuje na forum ;)heh

    Odpowiedz
  • Mellon(2010-12-11 18:53) Zgłoś naruszenie 00

    Proszę, niech wreszcie ktoś mi wytłumaczy w którym to europejskim kraju, opartym na kontynentalnym modelu sądownictwa zawód sędziego jest ukoronowaniem pracy dobrego adwokata.

    I jeszcze jedno. Czy naprawdę chcecie, by sądził was człowiek, który przez lata był zaufanym adwokatem gangsterów i niejednego uratował od odsiadki?

    Odpowiedz
  • emma(2010-12-11 18:36) Zgłoś naruszenie 00

    Z ocenami okresowymi sąd pozazdrościł prokuraturze, gdzie na razie 30% kadry, zamiast prowadzic sprawy, buja sie na pracy reszty. Po wprowadzeniu ocen okresowych, do wykonywania tych arcyważnych dzialań, odciągnie się od zawodu następne 10%, aby przekładała papiery, zamiast ścigania i oskarżania. Czyta akta śledztwa taki oceniacz sędziego - i co, dojdzie do wniosku, że wyrok powinien byc inny niż ten już wydany... Pewnie, że są lepsi i gorsi sędziowie, ale winic trzeba brak doświadczenia. Kiedy wreszcie zawód sędziego będzie ukoronowaniem pracy dobrego adwokata, prokuratora, czy radcy.

    Odpowiedz
  • do karolka... słów kilka(2010-12-11 18:00) Zgłoś naruszenie 00

    Do 27 Karolek policjantem to można być po odzieżówce w bytomiu. Dlatego trzeba takiego typa kontorolwać. Sporo policjanów nie potrafi pisać poprawnie po polsku, o znajmomości interpunkcji nie wspomnę. Sędziów kontrolować? i kto ma to robić? jakis skundlony półgłówek, który na telefon uwali nieposłusznego i nieprawomyślnego sędziego? Tego chcesz? żeby twój kolega od kielicha z tobą ustawiał sędziów pod scianą i mówił im jakie mają byc wyroki? !!! Trzeba być kompletną szują, żeby tak myśleć.

    Odpowiedz
  • Karol(2010-12-10 16:14) Zgłoś naruszenie 00

    Do 24: w jakim świecie żyjesz?, oderwany od rzeczywistości nie wiesz ile jest negatywnych ocen pracy sądów ? DSkad tak duza ilość odwolań i żenującej kompromitujacej przewlekłości spraw , bo czegos sąd nie uwzględnił, nie dopatrzył itd. Jeżeli nie licza się z ocenami spolecznymi niech chciaż trochę liczą się z ocenami służbowymi ich kwalifikacji, umiejętności i przydatności zawodowej. Lekarze, księza, policjanci itd mogą podlegać kontroli i ocenom , a dlaczego nie sędziowie? - "swięte krowy?"Zmieniłem zdanie o waszej profesji- po kontakcie z WSA w"R".

    Odpowiedz
  • Suworow(2010-12-10 11:21) Zgłoś naruszenie 00

    Ministerstwo Sprawiedliwości utraciło władzę nad prokuraturą musi więc umocnić ją nad sądownictwem, bo w przeciwnym wypadku zostanie im tylko służba więzienna a wtedy po co taki minister. Nowy usp to przejaw buty ministerialnej. Na dodatek Minister twierdzi, iż zdaje sobie sprawę, że rozwiazania projektu nie są dobre, ale to się poprawi w procesie legislacyjnym. Tylko po co wnosić projekt o którym się wie, że jest wadliwy?

    Odpowiedz
  • plosiak(2010-12-10 09:54) Zgłoś naruszenie 00

    Jako adwokatowi zależy mi na tym, bo sprawy moich klientów rozpoznawał możliwie najlepszy prawnik, z doświadczeniem w danej dziedzinie. W jaki sposób sędzia, który lata orzeka w gospodarczym będzie miał sensownie rozstrzygać spory o władzę rodzicielską czy zasiłek ? Przecież to marnotrawienie wiedzy sędziów.

    Odpowiedz
  • Goon(2010-12-10 08:48) Zgłoś naruszenie 00

    do 23...no i po co te pomówienia ??? poprawił ci sie humor? przyjrzyj sie swojej pracy? moze patrzac z zewnątrz ludzie oceniają jej jakość negatywnie?

    Odpowiedz
  • HenryAbor(2010-12-10 00:09) Zgłoś naruszenie 00

    Prawda o sędziach jest taka, że przed wieloma polskimi sędziami policja sądowa winna strzec polskie sądy! A co najmniej połowy z całego stanu nie przyjęłaby do pracy żadna szanująca się kancelaria adwokacka. Jednym słowem, kasta nienaruszalnych świętych krów i krówek!

    Odpowiedz
  • Goon(2010-12-09 23:20) Zgłoś naruszenie 00

    niech minister wprowadzi swoje pseudoreformy...bedzie gorzej ale na pewno śmieszniej...a lud odczuje to "polepszenie" na własnej skórze...sedziowie beda załatwiac mniej spraw i wolniej więc niech sie nikt nie dziwi...a i jeszcze jedno...jak czytam wypowiedzi asystentów to coraz mniej widze sens ich istnienia w sądach...a jak czytam wypowiedzi członków palestry to chętnie bym zaproponowął wobec nich tzw strajk włoski (czyli wymagac od nich jak najwiecej i dokładniej) ;)

    Odpowiedz
  • Wyczytane w prasie(2010-12-09 22:42) Zgłoś naruszenie 00

    W śledztwie, które CBA rozpoczęło w 2008 roku przewijają się nazwiska znanych adwokatów, radców prawnych, sędziego w stanie spoczynku z Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz dwóch sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego

    Odpowiedz
  • Z prasy(2010-12-09 19:41) Zgłoś naruszenie 00

    W śledztwie, które CBA rozpoczęło w 2008 roku przewijają się nazwiska znanych adwokatów, radców prawnych, sędziego w stanie spoczynku z Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz dwóch sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego

    Odpowiedz
  • Montsegur(2010-12-09 19:24) Zgłoś naruszenie 00

    Oj, adwokat... jesteś pewien tego co piszesz? Naprawde w każdym sądzie są sędziowie przygotowani do orzekania w karnym, rodzinnym i cywilnym jednocześnie?

    Odpowiedz
  • Adwokat pyta(2010-12-09 15:59) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego w każdym sądzie są sędziowie którzy są przygotowani do orzekania w każdym wydziale,Osiągają doskonałe wyniki ilościowe i jakościowe, a większość to tylko narzeka, plotkuje i rzadko bywa w pracy, a jak jest to nie daje radę nawet prostym sprawom rodzinnym czy zusowskim.
    Dlaczego awanse np na prezesa czy do II instancji zależą od wyników głosowania czyli popularności sędziego albo jego układów towarzysko -rodzinnych

    Odpowiedz
  • sceptyk(2010-12-09 15:54) Zgłoś naruszenie 00

    a kim sa ci tzw Facowcy czy sa fachowcy typu prof Rzeplinskiego, panów Ziobro i Kwiatkowskiego

    Odpowiedz
  • Klemens(2010-12-09 13:28) Zgłoś naruszenie 00

    Od lat apeluję aby wszelkie /konieczne ciągle/ reformy w naszym państwie opracowywali i wdrażali fachowcy.Może wreszcie jakieś zrozumienie tej potrzeby znajdzie zwolenników wśród parlamentarzystów i rządzących polityków.Wówczas przy zmianie ekip,sprawy nie ucierpią.Czyli,kolejni dygnitarze nie będą reform rozpoczynali od początku."Po swojemu".Zdrowotna to przykład sztandarowy,na bałaganiarstwo,oczywiście.

    Odpowiedz
  • dqwd(2010-12-09 12:00) Zgłoś naruszenie 00

    Pisałem juz wcześniej, że MS udowodniło przez 20 lat reform swoją niekompetencję w reformowaniu wymairu sprawiedliwości. Mimo to społeczeństwo nadal uważa, że oni wiedzą lepiej niż te lenie i nieroby sędziowie. Niestety pseudoreformatorów rozliczy tylko sumienie. A i jeszcze, rządzący z zadziwiającą beztroską przeszli do porządku dziennego nad orzeczeniem, że praca sędziów w MS jest niezgodna z Konstytucją.

    Odpowiedz
  • .(2010-12-09 11:15) Zgłoś naruszenie 00

    Wymiar sprawiedliwości znajduje się w stanie ustawicznej reformy. Budują coraz więcej dróg, tylko iść nie ma dokąd.

    Odpowiedz
  • :-)(2010-12-09 11:10) Zgłoś naruszenie 00

    W tytule artykułu powinien być przecinek po słowie "eksperci".

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane