Autopromocja

"Sądy powszechne czeka dwuwładza"

Waldemar Żurek, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, członek Krajowej Rady Sądownictwa
Waldemar Żurek, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, członek Krajowej Rady SądownictwaDGP
20 października 2010

Waldemar Żurek - Zwiększenie uprawnień dyrektorów sądów doprowadzi do powstania dwuwładzy w sądach, spowoduje też powstanie dodatkowych konfliktów

Wczoraj Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji prawa o ustroju sądów powszechnych, który wprowadza m.in. zasadę, że w sądach będą tylko dwa wydziały – karny i cywilny. Czy to dobre rozwiązanie?

Istnieją wydziały, gdzie liczba spraw nie jest dostateczna, ale pomysł Ministerstwa Sprawiedliwości to próba likwidacji skutków, a nie przyczyn. Skoro cały czas powiększa się wielkość miast oraz wpływ spraw do wydziałów sądów wielkomiejskich, to możemy spróbować nakreślić od nowa strukturę terytorialną sądów. Wygaszajmy etaty tam, gdzie jest za dużo sędziów, i przenośmy je do najbardziej obciążonych sądów. Ale nie niszczmy wypracowanej przez lata profesjonalizacji sędziów i wydziałów. Zmieniliśmy system ekonomiczno-gospodarczy, weszliśmy do zjednoczonej Europy, nasz system prawny znacznie się skomplikował. Wydziały rodzinne czy gospodarcze rozstrzygają naprawdę trudne sprawy. Zwłaszcza wydziały rodzinne, notorycznie dotychczas niedoceniane, dzisiaj zajmują się prawem konwencyjnym, adopcjami zagranicznymi, skomplikowanymi stosunkami rodzinnymi, które po otwarciu granic i masowej wręcz migracji Polaków stały się naprawdę trudnymi wydziałami, które oprócz niespotykanej gdzie indziej dawki negatywnych emocji orzekają także w trudnych stanach prawnych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png