Na parkingach pod hipermarketami czy niektórych drogach przy osiedlach mieszkaniowych pojawi się możliwość ustanowienia stref ruchu. Dzięki temu policja i straż miejska będą mogły wystawiać tam mandaty za wykroczenia tak jak na drogach publicznych. Wynika to z projektów nowelizacji dwóch rozporządzeń, które przygotowało Ministerstwo Infrastruktury. Jedna zmiana określi wzór znaku drogowego oznaczającego wjazd do strefy ruchu i wyjazd z niej. Projekt drugiego rozporządzenia przewiduje zasady stawiania takich znaków na drogach wewnętrznych. Propozycje tych zmian trafiły właśnie do konsultacji społecznych, które potrwają do 15 października.

– Jak tylko zakończą się konsultacje i zostaną naniesione ewentualne poprawki, projekty tych rozporządzeń zostaną od razu skierowane do podpisu ministra – mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury. Dodaje, że resort chce, by nowe znaki obowiązywały jak najszybciej.

Nowe znaki i zasady

Zgodnie z projektem nowelizacji rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych wjazd do strefy ruchu zostanie oznaczony nowym znakiem D-52 – białą tablicą z napisem „Strefa ruchu” oraz symbolem samochodu. Wyjazd ze strefy będzie oznaczony znakiem D-53, który graficznie ma taką samą postać, z tym że jest przekreślony czerwoną linią.

Drugi projekt nowelizujący rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach określa, że znak strefy ruchu umieszcza się na początku strefy ruchu i na wszystkich drogach doprowadzających do niej. Decyzję o ustaleniu takiej strefy podejmuje zarządca bądź właściciel danego terenu.

Konieczność wprowadzenia oznakowania strefy ruchu wynika z ostatniej nowelizacji przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym, która weszła w życie 4 września 2010 roku. Nowela ta umożliwia stosowanie przepisów kodeksu drogowego na drogach wewnętrznych, na których zostanie utworzona strefa ruchu. Wcześniej takie drogi – najczęściej parkingi sklepowe i uliczki pod blokami – były wyjęte spod prawa. Policja mogła tam interweniować, gdy doszło np. do wypadku. Funkcjonariusze mieli jednak związane ręce, gdy pojazdy były np. źle zaparkowane lub kierowcy jeździli bez dokumentów. Po zmianie ustawy brakuje jednak odpowiedniego oznakowania stref ruchu i przepisy nie działają na drogach wewnętrznych w pełnym zakresie.

Prawo pod blokiem

Adam Jasiński z Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wyjaśnia, że do czasu ustanowienia strefy ruchu na drodze wewnętrznej kierowcy nie zostaną ukarani np. za jazdę bez zapiętych pasów. Dodaje, że nowelizacja zawiera jednak przepis umożliwiający karanie kierowców za nieprzestrzeganie znaków drogowych na każdej drodze, także wewnętrznej.

– Oznacza to, że dziś, gdy kierowca np. zaparkuje auto przed hipermarketem w miejscu obowiązywania znaku „zakaz zatrzymywania”, to zostanie ukarany mandatem – mówi Adam Jasiński. Kara taka grozi pomimo braku ustanowionej tam strefy ruchu.

Wprowadzenie znaku „Strefa ruchu” pozwoli karać za wszystkie wykroczenia przewidziane w kodeksie drogowym, czyli np. za jazdę bez dokumentów, przekroczenie prędkości, nieustąpienie pierwszeństwa lub brak włączonych świateł.

Podstawa prawna

Art. 1 pkt 1 i 2 ustawy z 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 152, poz. 1018).