Aplikację ogólną przygotowująca do zawodu sędziego i prokuratora rozpocznie w tym roku 301 osób. O przyjęciu do krakowskiej KSSiP zadecydowały wyniki z II etapu konkursu. W sytuacji gdy kandydaci osiągnęli identyczną łączną liczbę punktów z obydwóch etapów, przyjmowany był ten, który lepiej rozwiązał kazus.

Najlepszy ze zdających okazał się Marcin Cyprys, który otrzymał w sumie 194,5 punktu. Z części praktycznej najwyżej ocenione zostały dwie prace, których autorkami były Maria Mołodczak oraz Magdalena Czarnecka. Za rozwiązanie kazusów każda z nich otrzymała po 53 punkty. Do II etapu konkursu podeszło 588 osób, które wcześniej zaliczyły test. Zdający musieli rozwiązać trzy kazusy. Maksymalnie można było uzyskać 25 punktów za każde zadanie. W tym etapie konkursu komisja oceniała umiejętności argumentacji, stosowania zasad wykładni przepisów i radzenia sobie z konkretnymi sprawami. Egzamin trwał trzy godziny, a każdą pracę oceniło niezależnie dwóch członków komisji. Żaden ze zdających nie osiągnął w tym etapie maksymalnej liczby 75 punktów.

Zdaniem Waldemara Żurka, sekretarza komisji egzaminacyjnej, poziom wśród zdających był wyrównany, a aplikację w krakowskiej szkole rozpoczną najlepsi z najlepszych. To efekt tego, że w tym roku Ministerstwo Sprawiedliwości zwiększyło liczbę wymaganych punktów, jakie trzeba było uzyskać z testu, aby móc podejść do II etapu konkursu.

– Kazusy nie były proste, zwłaszcza te z prawa karnego i prywatnego – przyznaje Waldemar Żurek. Dodaje jednak, że w tym roku zdający mieli godzi-nę więcej, aby uporać się z zadaniami.

Jednak nie wszystkie osoby, które zdały w tym roku do KSSiP, zostaną sędziami lub prokuratorami. Przed nimi 12-miesięczna aplikacja ogólna. Dopiero ci, którzy otrzymają najwięcej punktów z aplikacji ogólnej, będą mogli starać się o przyjęcie na aplikacje specjalistyczne, tj. sędziowską lub prokuratorską.

Osoby, które nie dostały się do KSSiP, mogą w ciągu dwóch tygodni złożyć odwołanie do ministra sprawiedliwości. Jeżeli ich odwołanie nie zostanie uwzględnione, mogą wnieść skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego.