Rozbieżne orzecznictwo

Sprawy za niewskazania sprawcy wykroczenia kończą się najczęściej wyrokami niekorzystnymi dla właścicieli pojazdów. Sądy rejonowe mają coraz więcej wątpliwości co do podstaw takiej odpowiedzialności. We wrześniu 2009 r. Sąd Rejonowy w Kościerzynie uchylił mandat nałożony na Adriannę W. (sygn. akt II Ko. 417/09). Kobieta otrzymała zdjęcie tyłu pojazdu i nie wiedziała, czy kierującym jest jej mąż, czy pracownik. Sąd uznał, że nie można zmuszać w takich przypadkach do samoobwinienia. W obronie właściciela pojazdu stanął także w tym roku Sąd Rejonowy w Tczewie (sygn. akt II W 1021/09). Uniewinnił on Tadeusza G. od zarzutu przekroczenia prędkości, podkreślając, że tożsamość sprawcy wykroczenia nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości.

PODSTAWA

Postanowienie Sądu Najwyższego z 29 czerwca 2010 r., sygn. akt I KPZ 8/10.

Wyrok Sądu Rejonowego w Chojnicach z 31 sierpnia 2010 r., sygn. akt II W 601/10

Sądy rejonowe powinny brać pod uwagę stanowisko SN

Tadeusz Pepliński

prezes Zarządu Stowarzyszenia Bezprawiu i Korupcji STOP

Wyrok chojnickiego sądu został wydany jako pierwszy z przywołaniem stanowiska Sądu Najwyższego z 29 czerwca 2010 r. Przedstawiona w nim analiza przepisów nie rodzi wątpliwości, że straż gminna nie ma dzisiaj uprawnień oskarżyciela w sprawach kierowców, którzy nie wskazali sprawców wykroczenia na nieczytelnym zdjęciu z fotoradaru. Otwiera to drogę do kolejnych wyroków uniewinniających kierowców w podobnych przypadkach. Należy pamiętać o tym, że jeżeli organ chce egzekwować prawo, to sam musi go najpierw przestrzegać i działać w zakresie swoich uprawnień. Nie jest to trudne. Wystarczy stosować się bezwzględnie do obowiązujących przepisów i nie próbować tworzyć wygodnych interpretacji na potrzebę danej sprawy.

Tylko prokurator generalny i RPO mogą wzruszyć wyroki

Marcin Mamiński

adwokat i partner zarządzający w kancelarii Mamiński i Wspólnicy

Jeżeli wyrok za niewskazanie sprawcy w wyniku nieuprawnionego wniosku straży miejskiej jest już prawomocny – jedynym środkiem wzruszenia takiego wyroku jest kasacja. W postępowaniu w sprawach o wykroczenia kasację może wnieść wyłącznie prokurator generalny lub rzecznik praw obywatelskich, a więc kasacji nie może wnieść sam obwiniony. Kasację można wnieść w każdym czasie, bezpośrednio do Sądu Najwyższego. Każdy z wymienionych podmiotów może wnieść kasację tylko jeden raz w stosunku do tego samego obwinionego i od tego samego orzeczenia. Zdając sobie sprawę, iż tego typu spraw mogło trafić do sądu bardzo wiele, tym samym trudno odpowiedzieć na pytanie, czy prokurator generalny i rzecznik praw obywatelskich, będą w stanie wzruszyć wszystkie wyroki dotknięte tą wadą. Wydaje się, że najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby podjęcie przez ustawodawcę stosownych kroków w celu systemowego rozwiązania tego problemu, zmierzającego do możliwości administracyjnego zwrotu orzeczonych grzywien.