Policja oraz Inspekcja Transportu Drogowego mogą korzystać z nowych metod kontroli ruchu drogowego. Pozwala na to nowa definicja urządzenia rejestrującego, która obowiązuje od 31 grudnia 2010 roku.

W dalszym ciągu do katalogu takich urządzeń rejestrujących należy sprzęt stacjonarny, przenośny czy też zainstalowany w samochodzie. Z tym że teraz wyraźniej jest wskazane, że policja czy Inspekcja Transportu Drogowego mogą rejestrować wykroczenia w ruchu drogowym także z powietrza. Obecnie tylko policja dysponuje śmigłowcami uzbrojonymi w specjalne rejestratory.

Od 1 lipca 2011 roku Inspekcja Transportu Drogowego będzie mogła korzystać z urządzeń, które zmierzą średnią prędkość na danym odcinku drogi z jednego punktu do drugiego. Dlatego kierowcy zostanie zmierzona średnia prędkość na odcinku kilku kilometrów. Wystarczy, że między jednym a drugim punktem obowiązuje cały czas ten sam limit prędkości. Przy wjeździe na dany odcinek drogi kierowcy zostanie zrobione zdjęcie i zarejestrowana dokładna godzina. W drugim punkcie, przy zjeździe z tego odcinka, także zostanie mu zrobione zdjęcie. Zostanie zarejestrowana godzina i podany czas, w jakim kierowca pokonał daną trasę. Pozwoli to obliczyć średnią prędkość przejazdu i ocenić, czy kierowca jechał za szybko. Dlatego w sytuacji, gdy na całym odcinku np. 10 kilometrów maksymalna prędkość wynosi 90 km/godz., a okaże się, że kierowca jechał średnio 100 km/godz., to zostanie ukarany mandatem.

Nowa definicja urządzenia rejestrującego pozwala także korzystać ze sprzętu do nagrywania wykroczeń, które są zamontowane w pojeździe. Nowe prawo pozwala także strażnikom miejskim korzystać z urządzeń zamontowanych w pojeździe. W tym przypadku funkcjonariusze nie mogą jednak jechać za piratem drogowym, tak jak czyni to policja. W ustawie bowiem wyraźnie zaznaczono, że straż miejska w czasie pracy fotoradaru zamontowanego w samochodzie nie może nim jechać. Pojazd straży, który ma zamontowany wewnątrz fotoradar, musi być odpowiednio oznakowany.

PRZYKŁAD

Co może sprawdzić Inspekcja Transportu Drogowego podczas kontroli

W przypadku kontroli kierowcy, który rażąco narusza przepisy ruchu drogowego lub takiego, który prowadzi samochód pod wpływem alkoholu, inspektorzy mają takie same prawa jak policjanci. Mogą więc zatrzymać kierowcę, przebadać go alkomatem, wydawać mu polecenia. Przed 31 grudnia 2010 roku inspektorzy musieli wzywać policję, gdy podejrzewali, że kierowca samochodu osobowego jedzie pod wpływem alkoholu.

Podstawa prawna

Art. 2 i 129h ustawy z 20 czerwca 1997 r. (Dz.U. z 2005 r. nr 108, poz. 908 z późn. zm.).