Według ministerstwa liczba spraw skierowanych do e-sądu przerosła początkowe oczekiwania, bo gdy przygotowano projekt odpowiedniej ustawy zakładano, że roczny wpływ wyniesie około 400 tysięcy spraw. Ogółem rocznie podobnych spraw jest 1,2 miliona, ale nie wszystkie nadają się na tę uproszczoną ścieżkę.

Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski zapowiedział wzmocnienia kadrowe e-sądu. Tę funkcję dla terenu całego kraju pełni XVI Wydział Cywilny Sądu Rejonowego w Lublinie. To tam rozpoznaje się pozwy w najprostszych sprawach cywilnych wnoszone drogą elektroniczną.

Deklarowane cele powstania e-sądu to: uproszczenie i przyspieszenie procesu, obniżenie kosztów postępowania, skrócenie czasu wydania nakazu, a przede wszystkim odciążenie sądów rozpatrujących sprawy, w których stan faktyczny nie jest skomplikowany i nie wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego.

Zwiększenie budżetu e-sądu o około 300 tys. zł na zakup komputerów

Jak poinformował Kwiatkowski wkrótce nastąpi wzmocnienie e-sądu o trzech nowo delegowanych pracowników, którzy będą pracować zdalnie ze swoich miejsc pracy. 22 referendarzom z ośrodków w Elblągu, Nisku i Krośnie, którzy już pracują na rzecz e-sądu zostanie poszerzony etat. Ponadto XVI Wydział Cywilny Sądu Rejonowego w Lublinie zostanie wzmocniony nowymi 30 etatami urzędniczymi przeznaczonymi do obsługi spraw w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Minister zdecydował też o zwiększeniu budżetu e-sądu o około 300 tys. zł na zakup komputerów.

"Ten rok jest dla polskiego wymiaru sprawiedliwości rokiem rewolucji informatycznej. W czerwcu umożliwiliśmy dostęp do księgi wieczystej przez internet. W styczniu ruszył e-sąd, gdzie w prostym postępowaniu przez internet można dochodzić niezapłaconych należności z faktur i umów" - mówił w poniedziałek w Poznaniu Kwiatkowski.