Zdaniem prezesa Urzędu istniejący przepis spowodował ograniczenie konkurencji pomiędzy notariuszami. Część z nich miała utrudniony dostęp do rynku, nie mogąc rywalizować o klienta z posiadającymi już kancelarię w danym miejscu. Odczuwały to również osoby korzystające z usług notariuszy.

– Ograniczenie jest szczególnie ważne ze względu na fakt, że notariusz może prowadzić działalność jedynie w kancelarii – podkreśla Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel.

Łagodna kara

Prezes nałożył na Krajową Radę Notarialną karę w wysokości 35 114 zł. Kwota nie jest wysoka. Maksymalna sankcja finansowa za naruszenie prawa konkurencji wynosi do 10 proc. przychodu przedsiębiorcy osiągniętego w roku poprzedzającym wydanie decyzji.

– Urząd brał pod uwagę dochody samorządu zawodowego, a nie notariuszy – mówi Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel.

Poza sankcją finansową prezes UOKiK nakazał również zmianę zakwestionowanego przepisu. Decyzja nie jest ostateczna. Krajowa Rada Notarialna ma prawo odwołania się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dotychczas Urząd wygrał wszystkie sprawy dotyczące samorządów zawodowych, w których zakwestionowano klauzule ograniczające konkurencję.

Izby notarialne, w których udało się założyć kancelarie w tym samym budynku

Kraków – 0

Poznań – 4

Białystok – 5

Wrocław – 1

Lublin – 1

Rzeszów – 1

Katowice – 3

Gdańsk – 6

Szczecin – 0

Łódź – 4

Warszawa – 8