Jutro wejdzie w życie Traktat Lizboński. Oznacza to, że Karta Praw Podstawowych stanie się częścią unijnego prawa. Polska jednak, przystępując do protokołu brytyjskiego, zastrzegła, że nowe uregulowania prawne nie mogą być wywodzone z Karty. W ten sposób nasz kraj zastrzegł sobie prawo do stanowienia norm w zakresie moralności publicznej, prawa rodzinnego, a także ochrony godności ludzkiej.

Przed trybunałami

Od momentu wejścia w życie Traktatu Lizbońskiego nad prawidłowym stosowaniem prawa unijnego czuwać będą dwa unijne trybunały – Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu i Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu. Jednakże ten ostatni nie zajmuje się sprawami wnoszonymi przez obywateli.

– Przed tym Trybunałem osoby fizyczne lub prawne nie mają co do zasady prawa do wysłuchania, poza pewnymi wyjątkami – wyjaśnia prof. Jerzy Kranz ze Szkoły Głównej Handlowej.

Dopiero w momencie, gdy obywatel powoła się na prawo unijne przed sądem krajowym, a ten będzie miał wątpliwości co do jego interpretacji, Trybunałowi w Luksemburgu zostanie postawione pytanie prawne.