Parlament będzie miał 56 dni na ocenę wspólnotowych aktów prawnych. W analizie powinien sprawdzić, czy załatwienie danego problemu możliwe jest na szczeblu lokalnym, krajowym czy Unii Europejskiej.
Od pięciu miesięcy obowiązuje już Traktat Lizboński, a Sejm i rząd pracują na starych zasadach. Dopiero teraz sejmowa komisja przygotowała projekt ustawy dostosowującej działania rządu i parlamentu do nowej rzeczywistości prawnej.
Projekt ustawy zakłada, że do stanowiska rządowego w sprawie dyrektywy czy rozporządzenia powinna być dołączona analiza skutków prawnych aktu unijnego dla polskiego systemu prawa, skutków społecznych, gospodarczych i finansowych. Jak informuje szef sejmowej Komisji Europejskiej, poseł Stanisław Rakoczy, projekt ustawy o współpracy znajdzie się w najbliższym porządku obrad Sejmu, tj. 28 kwietnia.