Każdy przedsiębiorca może dzisiaj zarejestrować domenę o dowolnej nazwie, jeżeli nie została jeszcze ona zastrzeżona przez inny podmiot. Dzieje się tak dlatego, że podmiot rejestrujący nazwę domeny nie bada, czy zgłaszająca się do niego firma lub internauta ma prawo używania wskazanej nazwy w internecie. To spora dowolność, dlatego wcześniej można zastanowić się, jaki adres powinna mieć strona firmy. Najlepiej, jeśli nazwa domeny będzie zawierać zwięzłą informację. Może to być sama nazwa przedsiębiorstwa (np. www.buffalo.com, www.supersklep.pl, www.domanski.eu) lub nazwa związana oferowanymi przez nią towarami bądź usługami (www.ciastkarnia.pl, www.autonaprawa.lukow.pl).

Ze ściśle informatycznego punktu widzenia domena internetowa to wbrew potocznie utartej definicji nie cały adres www, ale litery znajdujące się po prawej stronie ostatniej kropki (.) w adresie internetowym, np. w adresie http://www.xyz.pl domeną będzie „pl”. Natomiast nazwą domeny jest część adresu internetowego, umieszczona po lewej stronie od ostatniej kropki w tym adresie, aż do kolejnej kropki po lewej stronie lub znaku „//”. Każda strona internetowa może mieć adres z wykorzystaniem domeny krajowej (w Polsce będzie to .pl, w Niemczech .de, a w Wielkiej Brytanii .uk), domeny globalnej (.com), europejskiej (.eu) lub domeny regionalnej (np. waw.pl). Nazwa domeny nie może być również byt długa i skomplikowana. To zawsze zmniejsza szanse na jej szybkie zapamiętanie przez potencjalnych klientów.

Ochrona znaków towarowych

Rejestracja adresu domenowego nie może naruszać praw osób trzecich, w tym innych przedsiębiorców działających na rynku. Dlatego przedtem należy upewnić się, czy wymyślona nazwa domeny nie jest tożsama lub podobna do cudzego znaku towarowego, który został zarejestrowany w Urzędzie Patentowym RP. Znakiem towarowym jest każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny i które pozwala odróżnić towar jednej firmy od drugiej. Ochrona znaku towarowego obejmuje wyłączne prawo do oznaczania tym znakiem tylko tych towarów lub usług, dla których dany znak jest zarejestrowany. Prawo do znaku jest w niektórych wypadkach ograniczone. Nie narusza prawa np. zakład cukierniczy, który ma identyczny znak jak stacja paliw.

Inaczej będzie w przypadku renomowanego znaku towarowego (takiego, który symbolizuje potwierdzoną jakość, np. pepsi, adidas, tyskie). Użycie go w nazwie domeny przez osobę, która nie posiada praw do tego znaku towarowego, zawsze stanowić będzie naruszenie praw do znaku towarowego.

Nowy dodatek Dziennika Gazety Prawnej - Ekspert GP:

Jak zarejestrować i chronić domenę przed nieuczciwą konkurencją

Nazwa może być chronionym dobrem

Piraci mogą trafić do więzienia