Dziś (31 marca) wchodzą w życie przepisy znowelizowanej ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wprowadzające uproszczenia w zakładaniu firm, czyli tzw. zasadę jednego okienka. Do tej pory osoba rejestrująca działalność gospodarczą musiała złożyć cztery wnioski w urzędach: gminy (lub miasta), skarbowym, statystycznym i ZUS (lub KRUS). Obecnie wystarczy tylko jeden: w urzędzie gminy lub miasta. Formularz zgłoszeniowy dotyczący zakładania firm przez osoby fizyczne został określony w rządowym rozporządzeniu.

- Wraz z wejściem w życie zasady jednego okienka wnioski o wpis do ewidencji działalności gospodarczej będzie można składać w czterech formach - powiedział Gazecie Prawnej wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld.

Przyszły przedsiębiorca będzie mógł osobiście złożyć wniosek w formie papierowej w urzędzie gminy lub miasta. Będzie mógł przesłać wypełniony formularz listem poleconym, wraz z notarialnie potwierdzonym podpisem. Uzyska też możliwość przesłania wniosku z bezpiecznym podpisem kwalifikowanym za pośrednictwem internetu. W końcu w formie elektronicznej będą mogły przesłać wniosek również osoby niedysponujące bezpiecznym podpisem kwalifikowanym. Zostaną one jednak poproszone o stawienie się w urzędzie, w celu sprawdzenia danych zawartych wniosku.

- Weryfikowanie elektronicznego wniosku nieopatrzonego bezpiecznym podpisem jest konieczne. Chcemy w ten sposób zapobiec próbom zakładania fikcyjnych firm, tzw. słupów - wyjaśnia Adam Szejnfeld. Dodaje, że w podobny sposób będą sprawdzane przesłane listem poleconym wnioski w formie papierowej bez notarialnie potwierdzonego podpisu.

Zastrzeżenia samorządowców

Do nowych przepisów zastrzeżenia mają pracownicy samorządowi.

- Wprowadzenie zmian określanych mianem jednego okienka jest dalekie od ideału i może być przyczyną utrudnień dla przedsiębiorców. Przede wszystkim osoba rozpoczynająca działalność gospodarczą np. w formie spółki cywilnej będzie musiała oprócz złożenia w gminie jednego wspólnego wniosku EDG-1 (obszernego i nieczytelnego) dodatkowo złożyć wniosek do ZUS ZUA lub ZUS ZZA w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznym oraz druk NIP-2, NIP-D w urzędzie skarbowym. Czy wizyta w trzech różnych instytucjach to rzeczywiście jedno okienko? - zastanawia się Wojciech Łaptaś, kierownik Oddziału Obsługi Przedsiębiorcy Urzędu Miasta Krakowa.

Podkreśla, że przedsiębiorca został też niejako zmuszony do osobistego stawiennictwa w urzędzie, gdyż wysyłając wniosek listem poleconym, musi poświadczyć notarialnie własnoręczność podpisu.

- To niepotrzebny kłopot. Do tej pory nie było takiego wymogu - podkreśla Wojciech Łaptaś. Jego zdaniem, niewiele osób zdecyduje się pójść do notariusza, aby potwierdzić swój podpis, ponosząc przy tym dodatkowy koszt.