Po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego pomiędzy szpitalami nie ma jednomyślności, jak postępować z pacjentkami, które mają wskazanie do usunięcia ciąży ze względów embriopatologicznych.
– Od 22 października, czyli dnia ogłoszenia wyroku TK, do wczoraj pomogliśmy 81 kobietom, którym szpitale z różnych względów odmawiały legalnej aborcji, choć wszystkie miały wskazania embriopatologiczne do terminacji i potwierdzające to badania – mówi Krystyna Kacpura z Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Pomoc polegała na wydzwanianiu kolejnych placówek, pytaniu o przyczyny odmowy i, w ostateczności, szukaniu takiej, która zdecydowałaby się zabieg przeprowadzić.
Wyrok Trybunału został ogłoszony, ale pisemnego orzeczenia dotąd nie opublikowano. Jak podkreślają nasi rozmówcy – to niejasna sytuacja prawna, z której konsekwencjami muszą mierzyć się kobiety.