statystyki

Procedury karne z udziałem dzieci. Jest lepiej, ale wciąż wiele trzeba poprawić [WYWIAD]

autor: Inga Stawicka17.11.2020, 07:58; Aktualizacja: 17.11.2020, 08:11
"Stosowano przepisy o opiece prawnej i wyznaczano na przykład członka rodziny, by reprezentował dziecko w postępowaniu karnym. Były to więc osoby, które nie miały specjalistycznej wiedzy, by reprezentować dzieci w sposób kompetentny"

"Stosowano przepisy o opiece prawnej i wyznaczano na przykład członka rodziny, by reprezentował dziecko w postępowaniu karnym. Były to więc osoby, które nie miały specjalistycznej wiedzy, by reprezentować dzieci w sposób kompetentny"źródło: ShutterStock

W reprezentacji dziecka w postępowaniu karnym dużym problemem jest to, że kuratorzy ustanawiani są często z dużym opóźnieniem. Tymczasem niezwykle istotne jest, by małoletni dobrze poznał swego kuratora i mu zaufał - mówi Olga Trocha, radca prawny.

Minął ponad rok od nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, która zmieniła zasady ustanawiania kuratorów procesowych. Jak pani ocenia to z perspektywy czasu?

Przed nowelizacją główną bolączką procedur karnych z udziałem dzieci – a o nich przede wszystkim mówimy w kontekście tych zmian – było to, że kuratorami procesowymi ustanawiano osoby zupełnie nieprzygotowane do pełnienia tej funkcji. Stosowano przepisy o opiece prawnej i wyznaczano na przykład członka rodziny, by reprezentował dziecko w postępowaniu karnym. Były to więc osoby, które nie miały specjalistycznej wiedzy, by reprezentować dzieci w sposób kompetentny. Nie miały wręcz takiej możliwości z praktycznych powodów, na przykład braku czasu czy podległości służbowej. Zdarzały się nawet tak absurdalne sytuacje, że na etapie postępowania przygotowawczego dziecko reprezentował pracownik sekretariatu prokuratury.

Czy nie zachodzi tutaj konflikt interesów?

Zdecydowanie. Wyobraźmy sobie sytuację, że zapadło postanowienie o umorzeniu postępowania. Kurator mógł zaskarżyć go w imieniu dziecka, ale był pracownikiem prokuratury, w której toczyło się postępowanie, pozostawał więc w zależności służbowej wobec prokuratora, który wydał to postanowienie. Nie mógł być więc całkowicie obiektywny w podejmowaniu decyzji.


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane