Szykują się kolejne zmiany w kodeksie postępowania cywilnego. Tym razem wymuszone orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Po pierwsze, w wyniku ubiegłorocznego wyroku w sprawie o sygn. C-545/17 ma zostać zmieniony art. 165 par. 2 k.p.c.
W obecnym brzmieniu przepis ten stanowi, że równoznaczne z wniesieniem do sądu jest oddanie pisma procesowego „w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego” w rozumieniu prawa pocztowego. W rezultacie nawet gdy przetarg na obsługę pism sądowych nie był realizowany przez Pocztę Polską, tylko firmę Inpost, to tylko nadanie pisma w siedzibie PP, jako operatora wyznaczonego, było równoznaczne ze złożeniem go w sądzie. TSUE uznał jednak, że tego typu regulacja jest niezgodna z prawem UE. Dlatego też zgodnie z projektem przygotowanym przez resort sprawiedliwości taki skutek będzie miało oddanie pisma procesowego w placówce pocztowej każdego operatora świadczącego pocztowe usługi powszechne w Polsce.
– Szkoda, że przy okazji zmiany tego przepisu nie pomyślano o odmiejscowieniu, tylko pozostał wymóg nadania pisma w placówce operatora pocztowego. A to nie obejmuje np. nadania z przesyłek w listomatach czy odbieranych przez pracowników operatora bezpośrednio od nadawców – zauważa dr Karol Pachnik, pełnomocnik prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej ds. legislacji.
Reklama
– Rzeczywistość zmienia się dynamicznie, a wraz z nią ewaluują formy działalności operatorów pocztowych. Wydaje się, że gdyby przepis mówił po prostu o „złożeniu pisma u operatora pocztowego”, załatwiałby wiele możliwych problemów interpretacyjnych, które mogłyby się pojawić w przyszłości – zauważa adwokat.
Projekt przewiduje także m.in. ograniczenie wysokości opłaty od wniesienia zarzutów od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym. Po zmianach, w sprawach, w których pozwanym jest konsument, nie będzie ona mogła przekroczyć 750 zł.

Reklama
Oprócz tego termin na wniesienie zarzutów od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym będzie wydłużony z dwóch tygodni do miesiąca. Dotyczy to przypadków, gdy doręczenie pozwanemu nakazu zapłaty ma nastąpić na terenie Polski. Natomiast w przypadku, gdy doręczenie nakazu pozwanemu ma mieć miejsce poza terytorium Unii Europejskiej, termin nie krótszy niż trzy miesiące zostanie zastąpiony sztywnym terminem trzech miesięcy.
„Podstawowy okres miesiąca na zaskarżenie nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym, zamiast dwóch tygodni, umożliwi wszystkim pozwanym lepsze przygotowanie zarzutów od nakazu zapłaty pod względem formalnym i merytorycznym” – czytamy w uzasadnieniu.
Będą też nowe obowiązki dla powodów. Jeżeli dłużnikiem będzie konsument, powód będzie zobowiązany do przedstawienia wraz z pozwem umowy zabezpieczonej wekslem wraz z załącznikami oraz oświadczenia o tym, czy roszczenie dochodzone pozwem przeciwko dłużnikowi, będącemu osobą fizyczną, powstało w związku z tą umową. Jeżeli w wyniku złej woli lub nienależytej staranności oświadczenie będzie niezgodne z prawdą, sąd będzie mógł nałożyć grzywnę do wysokości 3 tys. zł na powoda, jego przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, który oświadczenie złożył. Grzywna ta będzie mogła być nałożona również przez referendarzy sądowych.
Etap legislacyjny
Projekt skierowany do uzgodnień