statystyki

Kryszkiewicz: W oparach absurdu, czyli „Piłkarski poker” w KRS [OPINIA]

autor: Małgorzata Kryszkiewicz14.09.2020, 10:22; Aktualizacja: 14.09.2020, 10:24
Małgorzata Kryszkiewicz / fot. Wojtek Górski

Małgorzata Kryszkiewicz / fot. Wojtek Górskiźródło: DGP

Jedno głosowanie, a tyle nerwów, sprzeczek i wycieczek osobistych, że i posłowie mogliby się czegoś nowego od sędziów nauczyć. I kto by przypuszczał, że posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa mogą być aż tak emocjonujące. A wszystko zaczęło się tak…

Zwykły konkurs, w zwykłym sądzie. KRS rozpatruje kandydatury osób, które aplikują na stanowisko sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Miejsca do obsadzenia są dwa. Wszystko toczy się normalnym rytmem. Aż do momentu, gdy okazuje się, że trzech kandydatów uzyskuje taką samą bezwzględną większość głosów. Zatem wskazań jest więcej niż wolnych stanowisk w sądzie. To jeszcze nie tragedia. 


Pozostało 79% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane