statystyki

Zadośćuczynienie czy odszkodowanie? Maciejuk: Trzeba szukać jak najlepszego rozwiązania

autor: Inga Stawicka09.09.2020, 08:23; Aktualizacja: 09.09.2020, 08:27
Jeżeli klient uważa, że został potraktowany w sposób nieprofesjonalny, powinien poinformować rzecznika dyscyplinarnego

Jeżeli klient uważa, że został potraktowany w sposób nieprofesjonalny, powinien poinformować rzecznika dyscyplinarnegoźródło: ShutterStock

- Profesjonalny adwokat z całą pewnością powinien zatem dostrzegać różnicę między zadośćuczynieniem a odszkodowaniem, szczególnie przygotowując się do tego typu sprawy. W tym konkretnym przypadku zapewnienie jak najlepszego wyniku polegało na uzyskaniu jak największej kwoty pieniężnej, celem zrekompensowania klientom tej ogromnej tragedii, która ich spotkała - mówi Dariusz Maciejuk, zastępca rzecznika dyscyplinarnego izby adwokackiej w Warszawie, Partner of Counsel w Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów Głuchowski Siemiątkowski Zwara i Partnerzy.

Panie mecenasie, opisywaliśmy na łamach DGP sprawę, w której adwokat po śmierci osoby najbliższej w toku postępowania żądał jedynie odszkodowania. Sąd Najwyższy w wyroku podkreślił, że klientom należało się zadośćuczynienie, ale jest związany zakresem zgłoszonego roszczenia (sygn. akt II CSK 535/18). Wygląda to na błąd pełnomocnika. Czy możemy mówić o zaniedbaniu adwokata?

Różnica między zadośćuczynieniem a odszkodowaniem oraz umiejętność odpowiedniego stosowania przepisów dotyczących tych kwestii to podstawowa wiedza z zakresu zobowiązań. Na przykład na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego wiedzę tę studenci przyswajają już na trzecim roku studiów. Jest ona absolutną podstawą, jeśli chodzi o pozytywne zdanie egzaminu z tego przedmiotu. Profesjonalny adwokat z całą pewnością powinien zatem dostrzegać różnicę między zadośćuczynieniem a odszkodowaniem, szczególnie przygotowując się do tego typu sprawy. W tym konkretnym przypadku zapewnienie jak najlepszego wyniku polegało na uzyskaniu jak największej kwoty pieniężnej, celem zrekompensowania klientom tej ogromnej tragedii, która ich spotkała. Niezrozumiałe zatem wydaje się powołanie jedynie na art. 446 par. 3 kodeksu cywilnego.


Pozostało 54% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane