statystyki

Obowiązek wskazania kierującego pojazdem: Miganie się od mandatu może być dużo droższe

autor: Piotr Szymaniak30.06.2020, 07:12; Aktualizacja: 30.06.2020, 07:22
Podpis pod oświadczeniem o używaniu pojazdu w danym czasie nie oznacza, że kierujący jednocześnie przyznaje się do winy

Podpis pod oświadczeniem o używaniu pojazdu w danym czasie nie oznacza, że kierujący jednocześnie przyznaje się do winyźródło: ShutterStock

Niewskazanie kierującego pojazdem sfotografowanym przez fotoradar nie będzie już wykroczeniem, tylko deliktem administracyjnym. Grzywna będzie dwa razy większa niż obecnie.

Ściągalność mandatów za przekroczenia prędkości ujawnione za pomocą punktowych fotoradarów czy odcinkowego pomiaru prędkości pozostawia wiele do życzenia. Z niedawnego raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że z 204 tys. zarejestrowanych i zweryfikowanych wykroczeń popełnionych w latach 2015–2017 dopuszczono do przedawnienia aż 115 tys. spraw.

Brak kar to nie tylko milionowe straty w budżecie, ale też rozzuchwalenie i poczucie bezkarności kierowców. Dlatego w ostatnich tygodniach trwają wytężone prace nad poprawą skuteczności ściągania mandatów.

– Ministerstwo Infrastruktury wraz z GITD analizuje optymalny model procesu nakładania kar na kierowców poruszających się z nadmierną prędkością i stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego, przy wykorzystaniu urządzeń rejestrujących obraz. Celem zmian legislacyjnych będzie poprawienie efektywności procesu nakładania kar oraz przekonanie kierowców, w tym także cudzoziemców, o nieuchronności kary oraz minimalizacja ryzyka wystąpienia wypadków na drogach – tłumaczy Szymon Huptyś, rzecznik resortu Infrastruktury. – Nowe regulacje mają ponadto zapewnić wysoką efektywność egzekwowania kar – dodaje rzecznik, który zastrzega, że na tym etapie jest za wcześnie na określenie kształtu nowych rozwiązań.


Pozostało 78% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • kierOOfca(2020-06-30 13:54) Zgłoś naruszenie 72

    Komuś kasy zaczyna brakować że dokręca śrubę fotoradarową ?

    Odpowiedz
  • mak(2020-06-30 16:27) Zgłoś naruszenie 62

    Fotoradary ustawiane są nie tam gdzie jest niebezpiecznie, tylko tam gdzie ludzie się zapominają. U mnie w okolicy fotoradar stoi tam, gdzie nie ma żadnej potrzeby jego istnienia. Za to w mieście, tam gdzie potrzebne było łapanie piratów - nie ma. Szkoda nawet pisać.

    Odpowiedz
  • TIR-owiec(2020-06-30 07:51) Zgłoś naruszenie 45

    Jest to niepojęte, że zdjęcie z fotoradaru zlokalizowanego w Niemczech jest dowodem i powodem ściągnięcia mandatu, a w Polsce nie jest to takie oczywiste.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane