Organ administracji publicznej nie powinien udostępniać swojej korespondencji z agencją ratingową, choćby stanowiła ona informację publiczną, bo co do zasady stanowi ona również informację objętą tajemnicą przedsiębiorcy. Uznał tak Naczelny Sąd Administracyjny.
Sprawa dotyczyła wniosku jednego ze stowarzyszeń do Ministra Rozwoju i Finansów. Stowarzyszenie to chciało poznać część korespondencji między resortem a agencją ratingową, z którą ministerstwo miało zawarte umowy, a także treść umów. Urzędnicy udostępnienia informacji odmówili. Sprawa trafiła najpierw do wojewódzkiego sądu administracyjnego (przyznał on rację organowi), a następnie do NSA.
Sąd zwrócił uwagę na to, że urzędnicy dwukrotnie spytali agencję ratingową, czy wyraża ona zgodę na ujawnienie treści zawartych umów. Obie odpowiedzi były negatywne.
Zdaniem NSA kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy jest brzmienie art. 11 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1010 ze zm.) i wyinterpretowana z niego definicja tajemnicy przedsiębiorstwa. To z kolei nałożyć trzeba na brzmienie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1429 ze zm.), który stanowi, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy.
Reklama
„Agencje ratingowe zajmują się badaniem wiarygodności kredytowej określonego podmiotu, badając poszczególne sfery działalności tego podmiotu. W badaniach agencje stosują wypracowane przez siebie, zindywidualizowane metody gromadzenia i przetwarzania informacji, przyjęte modele oceny i stosowane metody badawcze. Te informacje właśnie stanowią know-how takiej agencji” – wskazał NSA w dopiero co opublikowanym uzasadnieniu. I dalej stwierdził, że nie może zatem być ujawniona jakakolwiek korespondencja z agencjami ratingowymi, ponieważ każdy dokument ma charakter badawczy, tzn. zawiera informacje, które w większym lub mniejszym stopniu są brane pod uwagę przy wystawianiu przez agencję oceny wiarygodności kredytowej, a przekazywane informacje wskazują na stosowane metody badawcze i przyjęte przez agencję zasady postępowania.
„Zatem ujawnienie żądanych we wniosku informacji byłoby de facto ujawnieniem know-how agencji, stosowanym w procesie badawczym, który stanowi dorobek działalności agencji, co niewątpliwie stanowi tajemnicę przedsiębiorcy (…)” – skonkludował NSA.

orzecznictwo

Wyrok NSA z 11 marca 2020 r., sygn. akt I OSK 1393/18