Biznes nie będzie potrzebował sądowej zgody, by rozpocząć negocjacje z wierzycielami oraz ochronić się przed egzekucją. Powinno to pomóc w uratowaniu tysięcy firm.
Taki pomysł przygotowały ministerstwa Sprawiedliwości i Aktywów Państwowych oraz Prokuratoria Generalna RP. Uzyskał już poparcie większości resortów w rządzie i wiele wskazuje na to, że niebawem zostanie przyjęty przez Radę Ministrów, a następnie skierowany do laski marszałkowskiej.
Ustawa o uproszczonym postępowaniu restrukturyzacyjnym ‒ bo o niej mowa ‒ ma służyć szybszemu porozumiewaniu się dłużników z wierzycielami. Co będzie niebawem szczególnie potrzebne, bo wszystko wskazuje na to, że sądy będą zakorkowane, a w przypadku przedsiębiorców znajdujących się w finansowych tarapatach każdy tydzień czekania na decyzję zwiększa ryzyko upadłości.