Autopromocja

Wolność słowa po adwokacku. Kontrowersje wokół projektu kodeksu etyki

sędzia 7
sędzia 7ShutterStock
7 maja 2020

Naczelna Rada Adwokacka prowadzi konsultacje projektu kodeksu etyki. Największe kontrowersje budzą postanowienia dotyczące reklamy usług i konfliktu interesów oraz przepis zakazujący działań sprzecznych z uchwałami organów samorządu

Wymuszony szacunek
Wymuszony szacunek

Projekt nowego kodeksu etyki (oficjalny tytuł: „Zbiór zasad etyki adwokackiej i godności zawodu”) został przekazany do szerokich konsultacji środowiskowych pod koniec marca br. Pierwsze sformułowane na piśmie opinie członków palestry już trafiły do NRA. Komentatorzy zwracają uwagę przede wszystkim na przepisy dotyczące reklamy usług adwokackich, przy czym zdania są tu podzielone.

Spory o reklamę

Adwokat Maciej Łaszczuk postuluje, by w ogóle nie używać w kodeksie określenia reklama i pisać po prostu o „informacji o działalności zawodowej”. Odwrotnie adwokat Paweł Gieras, zaleca nieunikanie tego słowa w kodeksie, gdyż może to zostać odebrane przez środowisko jako ucieczka od trudnego tematu. Przyznaje też, że znalezienie skutecznego sposobu na walkę z tym zjawiskiem jest niemożliwe i należy reklamę dopuścić, a kodeks musi zapewnić jedynie, by była ona uczciwa i w równym stopniu dostępna dla wszystkich.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png