statystyki

Heitzman: Nie możemy pozwolić, by do osoby chorej psychicznie przylgnęło określenie „bestia” [WYWIAD]

autor: Agata Szczepańska14.04.2020, 17:00; Aktualizacja: 14.04.2020, 17:05
więzienie, więzień, areszt

"Psychiatria sądowa ma oczywiście służyć swoją wiedzą wymiarowi sprawiedliwości, ale kiedy dotyczy to osób chorych – takich, które można wyleczyć."źródło: ShutterStock

 Zamiast trzymać ludzi w ośrodku, który tylko udaje szpital, stwórzmy możliwość wydłużenia izolacji po zakończeniu kary - mówi prof. Janusz Heitzman

Został pan niedawno pełnomocnikiem ministra zdrowia ds. psychiatrii sądowej. Mamy już pełnomocników ds. psychiatrii i psychiatrii dziecięcej – dziedzin, które wymagają przebudowy. Czy w psychiatrii sądowej też potrzebne są reformy?

Owszem, to obszar psychiatrii, który wymaga bardzo dużych zmian, ponieważ został skonstruowany bardzo dawno temu i nie zmienia się w zasadzie od ponad 50 lat. A życie idzie naprzód, zmieniają się choćby uwarunkowania prawne związane z prawami człowieka – to wymaga dostosowania tego szczególnie wrażliwego obszaru psychiatrii, który jest związany z pozbawianiem kogoś wolności. Tutaj nie ma mowy o dowolności w interpretacji przepisów czy ich naginaniu. Jednocześnie musimy dochować standardów wynikających z prawa unijnego, żeby uniknąć sytuacji, które mogłyby narażać Polskę na postępowania przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, np. o niesłuszne pozbawianie wolności, o przetrzymywanie skazanego w izolacji po tym, jak odbył karę – w ośrodku, który nazywa się szpitalem, ale tak naprawdę nim nie jest.


Pozostało jeszcze 91% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane