statystyki

ETPC: Wydalanie cudzoziemców z kraju tylko indywidualnie

autor: Dominika Bychawska-Siniarska04.04.2020, 07:00
Według wersji podanej przez samych zainteresowanych próbowali oni złożyć wniosek o udzielenie im ochrony międzynarodowej oraz prosili o kontakt z wysokim komisarzem Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców i z prawnikiem, ale ich prośby zostały zignorowane.

Według wersji podanej przez samych zainteresowanych próbowali oni złożyć wniosek o udzielenie im ochrony międzynarodowej oraz prosili o kontakt z wysokim komisarzem Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców i z prawnikiem, ale ich prośby zostały zignorowane.źródło: ShutterStock

W listopadzie 2014 r. Słowacka straż graniczna znalazła na granicy z Ukrainą 19 ukrytych w ciężarówce Afgańczyków. Zostali oni przetransportowani na komisariat. Po ustaleniu ich tożsamości wydano indywidualne decyzje o wydaleniu i zakazie ponownego wjazdu na okres trzech lat. Zostali przetransportowani na Ukrainę, gdzie przebywali w ośrodkach dla cudzoziemców.

Według wersji podanej przez samych zainteresowanych próbowali oni złożyć wniosek o udzielenie im ochrony międzynarodowej oraz prosili o kontakt z wysokim komisarzem Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców i z prawnikiem, ale ich prośby zostały zignorowane.

Afgańczycy zwrócili się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ze skargą na zbiorowe wydalanie cudzoziemców na podstawie art. 4 protokołu 4 do konwencji oraz art. 13 konwencji (skarga 24917/15, sprawa Asady i inni p. Słowacji).

ETPC najpierw wydał decyzję o skreśleniu z listy spraw części skarżących, z którymi utracono kontakt. W wyroku z 24 marca 2020 r. strasburscy sędziowie zgodzili się, że w sprawie doszło do wydalenia cudzoziemców w rozumieniu konwencji. Następnie zbadali, czy wydalenie miało charakter kolektywny. W szczególności, czy mieli oni możliwość zakwestionowania decyzji i czy ich indywidualne argumenty zostały wzięte pod uwagę. W swoim wyroku trybunał oparł się na treści notatek służbowych sporządzonych przez władze słowackie. Wynikało z nich, każdy ze skarżących był osobiście przesłuchany w obecności dwóch policjantów i tłumacza. Trybunał uznał, że mieli oni okazję do przedstawienia argumentów.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • licens(2020-05-31 11:36) Zgłoś naruszenie 00

    W tył zwrot i wyjazd! My nie przyszliśmy na gotowe. Jesteśmy u siebie od tysięcy lat i sami budowaliśmy swoją cywilizację. Do roboty, a nie po zasiłki!

    Odpowiedz
  • StAAbrA (2020-04-04 10:06) Zgłoś naruszenie 00

    Preferuję jednak hurt , w tym temacie ... A jeśli chodzi o tzw. ETPC , to też trzeba to towarzystwo wysłać do kopania szparagów ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane