Przy okazji prac nad rozwiązaniami mającymi pomóc w walce z pandemią resort sprawiedliwości proponuje zmiany zwiększające uprawnienia śledczych kosztem sądów
Rozpatrując sprawę o udzielenie bądź przedłużenie przerwy w wykonaniu kary pozbawienia wolności, sąd będzie zależny od woli prokuratora. Jeżeli ten wyrazi sprzeciw, sąd nie będzie miał innego wyjścia, jak umorzyć postępowanie. Reguła ta będzie obowiązywała przy rozpatrywaniu wniosków w czasie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19. Opisywana zmiana znalazła się w przegłosowanej w piątek przez Sejm nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Ale pomysłów na wzmocnienie uprawnień śledczych kosztem sądów, przy okazji tworzenia przepisów na czas pandemii, było więcej. Resort sprawiedliwości chciał bowiem wprowadzenia nowego środka karnego w postaci zakazu opuszczania lokalu, o czym miałby decydować samodzielnie prokurator. Ostatecznie jednak wycofano się z tego rozwiązania.

Prokuratorski sprzeciw