Wikariak: Prywatność w czasach zarazy

autor: Sławomir Wikariak09.03.2020, 07:24; Aktualizacja: 09.03.2020, 07:28
Sławomir Wikariak

Sławomir Wikariakźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Wystąpienie pani dyrektor sanepidu w Słubicach na temat pierwszego w Polsce chorego zarażonego koronawirusem na długo pozostanie w mej pamięci. Nie mogłem uwierzyć w to, co słyszę. Pani dyrektor ze swadą opowiadała o życiu prywatnym pacjenta, skomplikowanej sytuacji rodzinnej, jego dziecku i o tym, jak mieszka.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • tym(2020-03-09 11:28) Zgłoś naruszenie 70

    Parcie na szkło pani ze sanepidu.Wielu mamy takich w kraju.

    Odpowiedz
  • awatar(2020-03-09 12:22) Zgłoś naruszenie 10

    Jestem zwolennikiem tego, by wszystkich urzędników można było ścigać z powództwa cywilnego personalnie w sytuacjach naduzycia prawa lub ewidentnego działania na szkodę. Urzędnik nie może być chroniony pełnioną funkcją. Na początku będzie troche chaosu, bo tysiące urzedników trafi do sądu. ...ale po kilku latach skończy sie cudowne uzdrawianie przez ZUS, odbieranie zasiłków chorym, paplaninia paniuś z sanepidu czy wydawanie decyzji przez skarbówki i zusy z ewidentnym nadużyciem prawa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane