statystyki

Mgłosiek: Dlaczego nie złożę oświadczenia, którego wymaga ustawa kagańcowa [OPINIA]

autor: Piotr Mgłosiek04.03.2020, 08:38; Aktualizacja: 04.03.2020, 08:38
Piotr Mgłosiek

Piotr Mgłosiekźródło: Materiały Prasowe

Nowelizacja ustawy o ustroju sądów powszechnych (u.s.p.), która zyskała miano „kagańcowej”, weszła w życie 13 lutego 2020 r. Oprócz wielu przepisów, wokół których wciąż toczy się ożywiona publiczna dyskusja – dotyczących chociażby rozszerzonej odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za stosowanie się do orzeczeń sądów europejskich, definicji legalnej sędziego, powiększonych kompetencji nowych izb SN – w ustawie znalazł się nowy art. 88a.

Zgodnie z nim sędzia jest zobowiązany do złożenia m.in. oświadczenia o członkostwie w zrzeszeniu (w tym w stowarzyszeniu), ze wskazaniem nazwy i siedziby oraz pełnionych funkcji i okresu członkostwa. Ponadto nakłada się na sędziów powinność ujawnienia funkcji pełnionej w organie fundacji nieprowadzącej działalności gospodarczej, członkostwa w partii politycznej przed powołaniem na stanowisko sędziego, a także w okresie sprawowania urzędu przed 29 grudnia 1989 r.

Realizując z rewolucyjnym zapałem ideę ujawnienia wszystkiego, co dotyczy sędziów, Ministerstwo Sprawiedliwości ma na swym koncie takie pomysły, jak nakaz ujawnienia wszystkiego, co sędzia posiada, a nawet wyzbycia się części zgromadzonego majątku. Pamiętamy bowiem projekt pewnej nowelizacji, który nakładał na sędziów obowiązek pozbycia się posiadanych akcji bądź udziałów w spółkach pod groźbą złożenia z urzędu ex lege. Ostatecznie jednak do realizacji tego pomysłu nie doszło z uwagi na konstytucyjną zasadę ochrony prawa własności.

Nowy koncept, o którym mowa w art 88a u.s.p., pewnie również nie przeszedłby testu konstytucyjności przed działającym w normalnych warunkach Trybunałem Konstytucyjnym (TK), ale o tym za chwilę.

Oczywista sprzeczność

W pierwszej kolejności chciałbym się przyjrzeć temu, czy obowiązujący już przepis jest w stanie zapewnić osiągnięcie zakładanego w nim celu. Oddam na chwilę głos sędzi Annie Dalkowskiej, wiceminister sprawiedliwości, która uzasadniając wprowadzenie omawianego rozwiązania, deklamowała, iż: „Zwiększy on transparentność i umocni niezawisłość sędziowską w odbiorze społecznym. Wprowadza bowiem obowiązek oświadczenia o przynależności do stowarzyszeń i partii politycznych przed objęciem urzędu. Mogą to być okoliczności istotne dla oceny niezależności sądu i niezawisłości sędziego. Utrwala też konstytucyjny standard apolityczności sędziów, podstawową gwarancję demokratycznego państwa prawa”.


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (25)

  • xyz(2020-03-04 17:20) Zgłoś naruszenie 3721

    Ani chybi. Pan sędzia Piotr Mgłosiek szykuje się do odejścia z sądownictwa. W złożonym przez Pana sędziego oświadczeniu majątkowym można wyczytać, że jest fanem luksusowych samochodów i posiada bardzo duże zobowiązania wobec banków. Panie sędzio nie trzeba filozofować, politykować lecz uczciwie zgodnie ze złożonym ślubowaniem pracować.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Analityk(2020-03-04 09:04) Zgłoś naruszenie 3126

    W innych zawodach to standard, dlaczego prawnicy mają być ponad prawem?

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • anioł(2020-03-04 14:38) Zgłoś naruszenie 2415

    Związki zawodowe , stowarzyszenia i t.p. wśród sędziów nie powinny funkcjonować . Sędziowie powinni być niezawiśli a nie pod wpływem jakiejkolwiek korporacji ...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • ja(2020-03-04 12:25) Zgłoś naruszenie 2217

    Autor mówi o "rozszerzonej odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za stosowanie się do orzeczeń sądów europejskich". Który konkretnie przepis wskazuje taką odpowiedzialność? A może jest to zwykła nadinterpretacja?

    Odpowiedz
  • art(2020-03-05 06:24) Zgłoś naruszenie 1616

    Stopień degeneracji środowiska sędziów przeraża. Czują się bezkarną grupą ponad prawem.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Zib(2020-03-04 15:57) Zgłoś naruszenie 1417

    Mglosiek - czyli towarzysz anarchista! .przyjdzie czas na takich, ...aż się boję!

    Odpowiedz
  • Bert(2020-03-05 22:04) Zgłoś naruszenie 109

    w sądach będzie konieczna opcja "0". Stopień demoralizacji znacznej części sędziów w okręgach, apelacjach i SN jest nie do zaakceptowania w państwie prawa

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • araf(2020-03-07 20:21) Zgłoś naruszenie 99

    Przestępca tez powie, że ma gdzieś kagańcowy kodeks karny i nie złoży wyjaśnień ani nie będzie nawet gadał z sędzią, bo to dla niego jest nikt. Sędziowie sami dają przykład niezrozumienia swojej roli i wręcz ekstremalnego psucia państwa. Tym bardziej, że deklaracja majątkowa nie jest niczym wstydliwym, jeżeli była szansa zarobić na to wszystko.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • klopsik(2020-03-09 06:48) Zgłoś naruszenie 83

    Kaganiec – przedmiot zakładany na pysk zwierzęcia (najczęściej psa) w celu uniemożliwienia mu ugryzienia człowieka lub innych zwierząt oraz połknięcia przez niego niepożądanych substancji (np. odchodów lub odpadków). krótko mówiąc nazywając ustawę "kagańcową" kasta sama stwierdza, że rząd w ten sposób broni społeczeństwo przed "ugryzieniem" przez kastę?

    Odpowiedz
  • no tak(2020-03-05 15:42) Zgłoś naruszenie 59

    Normalny kraj by cię za to wynagrodził, dostałbyś w mordę z pięści, poprawkę z buta a na leżącego oddano by mocz.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane