Mgłosiek: Rozstrzygnięcia niesądu są nieaktami [OPINIA]

autor: Piotr Mgłosiek12.02.2020, 07:44; Aktualizacja: 12.02.2020, 07:44
Tym samym sędziowie ID, którzy 4 lutego wydali orzeczenie zawieszające sędziego Juszczyszyna w czynnościach służbowych, rażąco złamali prawo, nie stosując się do uchwały mającej moc zasady prawnej.

Tym samym sędziowie ID, którzy 4 lutego wydali orzeczenie zawieszające sędziego Juszczyszyna w czynnościach służbowych, rażąco złamali prawo, nie stosując się do uchwały mającej moc zasady prawnej.źródło: Materiały Prasowe

Izba Dyscyplinarna działająca przy Sądzie Najwyższym nie jest sądem. Po raz pierwszy zostało to stwierdzone w wyroku SN z 5 grudnia 2019 r. (sygn. akt III PO 7/18), który zapadł w wykonaniu orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE z 19 listopada 2019 r.

W uzasadnieniu wyroku SN wyłuszczono argumentację przemawiającą za tym, że Izba Dyscyplinarna (ID) nie ma niezbędnych atrybutów niezależnego sądu tak na obszarze prawa unijnego (brak cechy niezawisłości w rozumieniu art. 47 Karty Praw Podstawowych oraz art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka), jak i krajowego (m.in. naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji).

Co szczególnie istotne, dowiedziono również, że ID miała charakter sądu wyjątkowego w rozumieniu art 175 ust. 2 Konstytucji RP. A ten rodzaj sądu ustawa zasadnicza przewiduje wyłącznie na czas stanu wojennego. W uchwale połączonych izb SN z 23 stycznia 2020 r. (sygn. akt BSa I-4110-1/20) opisaną wyżej ocenę ID podtrzymano w szczególnej formie zasady prawnej.

Zawieszenie sędziego Juszczyszyna

Jednak wydarzenia ostatnich dni każą zadać pytanie, jak traktować dotychczasowe orzecznictwo ID i czy uchwała połączonych izb SN formułuje w tym względzie jakieś wskazówki. Pytanie to jest o tyle palące, że przedmiotowa izba dalej orzeka i ogłasza kolejne brzemienne w skutki orzeczenia. Najgłośniejszym jest uchwała podjęta 4 lutego 2020 r. o zawieszeniu na czas trwania postępowania dyscyplinarnego w czynnościach służbowych sędziego Pawła Juszczyszyna domagającego się konsekwentnie przedstawienia sądowi list poparcia do Krajowej Rady Sądownictwa (KRS). Zawieszenie połączono z obniżeniem uposażenia sędziowskiego o 40 proc.


Pozostało jeszcze 81% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • maruda(2020-02-12 10:49) Zgłoś naruszenie 83

    Oczywiście ,że niezależni i niezawiśli są jedynie ci sędziowie, których mianował Jaruzelski z Kiszczakiem przed 1989 rokiem.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • karol(2020-02-12 11:06) Zgłoś naruszenie 53

    Ten Mgłosiek nie jest mgłośkiem. Jego opinia jest nieopinią.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • M(2020-02-12 13:58) Zgłoś naruszenie 41

    Rażąco złamał prawo SN nie stosując się do zabezpieczenia TK. Jakkolwiek wydumany jest to spór, to tylko TK może orzekać o tym czy faktycznie istnieje. SN naruszył prawo kwestionując (choć otwarcie tego nie przyznając) status innych sędziów, w sposób niedopuszczalny ingerując w zakres prerogatywy prezydenta nie podlegającej żadnej kontroli

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane