Wypowiedzi znanego mecenasa, choć mogły być dotkliwe dla niektórych osób, to nie mogą stanowić podstawy do uchylenia korzystnego dla niego orzeczenia adwokackiego sądu dyscyplinarnego.
Uznała tak Izba Dyscyplinarna SN w decyzji, dla której przyjęto formę postanowienia. Ogłoszenie odbyło się bez udziału Romana Giertycha, który został wcześniej ukarany karą porządkową w wysokości 3 tys. zł, oraz bez obecności publiczności (z wyjątkiem przedstawicieli mediów obecnych na sali), która rzekomo przeszkadzała w rozpoznaniu sprawy.

Swoboda wypowiedzi