Autopromocja

Strzelanie do ustawy dyscyplinującej. Trwa ostra krytyka przepisów dotyczących sędziów

Marszałek Senatu RP Tomasz Grodzki
Marszałek Senatu RP Tomasz GrodzkiPAP / Leszek Szymański
9 stycznia 2020

W senackich komisjach przeważała ostra krytyka przepisów dotyczących sędziów. Wiele wskazuje na to, że izba wyższa je odrzuci.

W przeciwieństwie do Sejmu w Senacie rządzi opozycja. Pośpiechu w pracach dwóch komisji (ustawodawczej oraz praw człowieka, praworządności i petycji) zatem nie było, a eksperci i opozycyjni parlamentarzyści nie szczędzili ustawie krytyki. M.in. zakazuje ona sędziom podważania pozycji i wyroków innych sędziów oraz w razie wątpliwości nakazuje zwrócić się do TK. Za złamanie tych reguł przewiduje dotkliwe sankcje, łącznie z wydaleniem z zawodu. Dyskusja pokazała pięć powodów, dla których opozycja jest przeciwna temu prawu.

– Wszystkie zaproponowane zmiany są reakcją na wyrok TSUE i Sądu Najwyższego. Uważam, że tę ustawę trzeba w całości odrzucić – mówi nam szef komisji praw człowieka, praworządności i petycji Aleksander Pociej z KO. W trakcie dyskusji pojawiały się zarzuty, że celem uchwalonych w Sejmie przepisów jest uniemożliwienie zastosowania przez sędziów orzeczenia TSUE, które stwierdza, że to na nich spoczywa prawo zbadania, czy sędzia wydający wyrok został prawidłowo nominowany.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png