W zeszłym roku do TK wpłynęło jeszcze mniej spraw niż w 2017 r. A już wówczas mówiło się o fatalnych wynikach prac sądu konstytucyjnego.
Spadek widoczny jest również w liczbie wydanych wyroków i postanowień. Ogólnie rzecz biorąc, statystyki Trybunału Konstytucyjnego, począwszy od 2016 r., z roku na rok są coraz gorsze. I nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić.
– Widać wyraźnie, że sąd konstytucyjny nie przejawia entuzjazmu dla swojej misji, jaką jest stanie na straży państwa prawa – zauważa dr hab. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.